Były Amy Winehouse: Straciłem swój skarb

Pogrzeb Amy Winehouse.

Niedawno o śmierci Amy Winehouse wypowiedział się były mąż artystki Blake Fielder-Civil. Powiedział:

Nigdy do nikogo nie poczuję takiej miłości, jaką czułem do Amy.

To Blake'owi przypisuje się wciągnięcie Winehouse w narkotyki. Amy rozwiodła się z nim po dwóch latach burzliwego małżeństwa.

Ostatnio Amy związana była z Regiem Travissem, reżyserem filmowym. Reg chciał pomóc Amy wyjść z nałogu. Kiedy zdał sobie sprawę, że jest bezsilny, zostawił ją. Podobno Amy nie mogła się po tym pozbierać. Po śmierci piosenkarki paparazzi zauważyli Rega niedaleko domu Amy. Stał zamyślony oparty o bramę. Traviss nie skomentował śmierci Amy aż do wczoraj. Jak czytamy na dailymail.co.uk Reg powiedział:

Ostatnie trzy dni były dla mnie piekłem. Przeżyliśmy straszliwą stratę i chcemy teraz spokoju. Nie mogę opisać przez co przechodzę. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy nas teraz wspierają i opłakują śmierć Amy, pięknej i wspaniałej osoby, mojej wielkiej miłości. Straciłem mój skarb, który bardzo kochałem.

Traviss opowiadał też, że Amy na kilka dni przed śmiercią opowiadała o weselu na które miała iść w sobotę.

Nie mogła się zdecydować, którą sukienkę nałożyć.

Pogrzeb Amy Winehouse ma się odbyć dzisiaj. To ma być rodzinna uroczystość.

 

Rudy

 

Zobacz także:

Były mąż Amy Winehouse: Była miłością mojego życia

Amy Winehouse: Historia krótkiego życia

Bliscy Amy Winehouse płaczą pod jej domem

Więcej o:
Komentarze (14)
Były Amy Winehouse: Straciłem swój skarb
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • armandoo

    Oceniono 7 razy 5

    Pseudofani Amy teraz pewnie stwierdzą, że to przez niego stała się ta tragedia, ba, pewnie nawet uznają go za zabójce. Brak słów na tępotę ludzką.

  • szaron_stoln

    Oceniono 7 razy 5

    @przybylowicz - i W. Houston, i A. Winehouse były dorosłymi kobietami i to one decydowały: ćpać, czy nie. Już sam fakt, że mężczyźni, których kochały biorą i zachęcają je, by robiły to samo, powinien je zaalarmować.

  • andrea

    Oceniono 6 razy 4

    demetria0606 co Ty piszesz, facet wygląda na zrównoważonego, wykonuje poważny zawód. Bardzo trudno osobie nieuzależnionej przebywać z osoba uzależnioną. Ile jest dramatów rozwodów w rodzinach alkoholików, to też straszne uzależnienie. A ten jej ostatni chłopak - nie był w końcu psychiatrą. A ona pewnie uczuła że grunt usuwa się jej spod nóg, bo facet był na pewno dla niej nadzieją, że wyjdzie z tego świństwa, to był człowiek nieuzależniony. Skoro przy tym chciała iść na wesele, to i pewnie nie miała zamiaru przedawkować. W sumie, straszne, szkoda takiego talentu jak Amy, no a jak czuje się ten reżyser gdy skończyło się to wszystko tak tragicznie? Na pewno wiele osób go posądza.
    A ten narkoman Jej mąż, to w ogóle brak słów, niedawno chwalił się, że przez niego Amy została narkomanką, a co stało się z przepiękną i utalentowaną Whitnej dzięki porąbanemu mężulkowi.l Ech, życie ! No i widać, że z nałogiem tak łatwo nie da się wygrać ! Niestety.

  • pragneslawy

    Oceniono 3 razy 3

    strasznie podoba mi się jego twarz

  • gadzia_2654

    Oceniono 4 razy 2

    może jak by on wytrwał z nią to by do tego nie doszło..szkoda! ale przecież to nie jego wina :(

  • przybylowicz

    Oceniono 4 razy 0

    gustaw1981...
    Masz racje man.Dwubiegunowosc to najnowsza choroba psychiczna polegajaca m.in.na intensywnych przezyciach podlanych depresja lub szalenstwem.To tzw.cyklofremia...Ponoc choruje na nia co dziesiaty czlowiek na naszym padole lez...

  • przybylowicz

    Oceniono 2 razy 0

    pragneslawy...
    To dam Ci do niego mobila,chcesz?

  • gustaw1981

    Oceniono 2 razy 0

    Niestety większość nałogów ma to do siebie, że dotyka tzw. dwubiegunowe osobowości. To ludzie, którzy tkwią jedną nogą w jednym świecie, choć chcą czegoś zupełnie innego. Niestety często przegrywają nei potrafiąc się wyrwać ze schematów ogólnych. Zwłaszcza Ci bardzo wrażliwi.

    I ot jedni popadają w skrajności tajnych sekt, okultyzmu i próbują poprzez jednostki wyższe tłumaczyć swoją dolę, tak na prawdę "zwalając" trochę odpowiedzialność za swoje życie na idee, których się nie sięgnie (można o nich poczytać tutaj: , niektóre historie i wiara w nadzwyczajne jest niesamowita), inni zaś po prostu ćpają i mają świat w ciemności wstecznej.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX