Wezwali do sądu kota. Musiał przyjść

Takie rzeczy tylko w Ameryce.

Ta historia wydarzyła się naprawdę. Sąd w Bostonie przysłał do mieszkania Anny i Guya wezwanie. Ku zaskoczeniu mieszkańców dokument był zaadresowany na Sala Esposito. Jeszcze większe zaskoczenie ogarnęła małżeństwo, gdy doszło do nich, że Sal jest przecież... kotem!

 

Kot Sal miał stawić się w sądzie jako jeden z przysięgłych. Anna starała się wyjaśnić sytuację i tłumaczyła urzędnikom, że Sal to kot i nie potrafi mówić po angielsku. Nawet weterynarz wydał oświadczenie, że Sal to pokaźny kotek i w dodatku wykastrowany. Jak podała stacja Fox News nawet to nie pomogło, kto musiał stawić się w sądzie.

 

Skąd taka pomyłka? Anna Esposito wpisała Sala na listę lokatorów w spisie powszechnym 2010. Małe zamieszanie i kot musi iść do sądu. Czekamy, kiedy w Polsce dojdzie do takiej sytuacji. Zapatrzone właścicielki kotków i piesków często nadają ludzkie imiona pupilom i uczłowieczają na siłę np. wpisując je w dokumentach jako swoje dzieci.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Więcej o:
Komentarze (56)
Wezwali do sądu kota. Musiał przyjść
Zaloguj się
  • kasirka

    Oceniono 4 razy -4

    Ciekawe czym ją tak podrapała :P Przecież Doda ma krótkie paznokietki ;)

  • ladyaga

    Oceniono 9 razy -3

    Mój pies ma na imię Skanderbeg:) imię to pochodzi od albańskiego przywódcy,bohatera narodowego;)

  • azules44

    Oceniono 5 razy -3

    ...że groszek konserwowy ? chyba greenpeace . nie, nie jestem

  • azules44

    Oceniono 3 razy -3

    albo Tweety i Sylwester ? ciekawe co oni by na powiedzieli ?

  • azules44

    Oceniono 3 razy -3

    bez jaj

  • fan_ewy_farny

    Oceniono 3 razy -3

    powie miau miau miau itd...

  • 25latka

    Oceniono 6 razy -2

    o ja pie....

  • azules44

    Oceniono 4 razy -2

    "azules44 :D czy ty jesteś z greenpeas :P " - nie, z hippies :D

  • zebra20

    Oceniono 4 razy -2

    azules44 :D czy ty jesteś z greenpeas :P

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX