Żona prezydenta Tunezji uciekła z 1,5 tony złota

Wzięła z banku  poleciała nad morze. Niezła jest?

Takie historie do niedawna mogliśmy zobaczyć w filmach. Życie pisze jednak lepsze scenariusze niż twórcy filmu "Richie Rich".

 

W Tunezji rząd został przez ludność obalony, trwają krwawe zamieszki, wszyscy zadają sobie pytanie - co z znienawidzoną przez lud żoną prezydenta? Gdzie ona jest? Na nurtujące pytanie odpowiada francuski "La Monde".

 

Przed ucieczką z Tunezji Leila Ben Ali udała się do banku centralnego w Tunisie. Rozkazała wydać półtorej tony złota. Ze sztabami wartymi ok. 45 milionów euro wsiadła do samolotu, lecącego do Dubaju. Obecnie jest już wraz z mężem w Arabii Saudyjskiej, w Dżiddzie nad Morzem Czerwonym.

 

Leila Ben Ali była znienawidzona przez mieszkańców, bo ją i jej rodzinę uznawano za złych, skorumpowanych i bezlitosnych ludzi. Do czasu poznania męża była biedną fryzjerką. Szybko zaczęła wykorzystywać pozycję i dobrze ustawiła całą rodzinę.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Klątwa nad rodziną szacha Iranu

Piosenka o kakao w TAKIM STROJU?! Wideo

Polacy chcą nazwać dziecko... Megatron

Więcej o:
Komentarze (33)
Żona prezydenta Tunezji uciekła z 1,5 tony złota
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • 2mimi

    Oceniono 28 razy 24

    jej maz byl twardym ale cenionym prezydentem dopoki nie ozenil sie z o 20 lat mlodsza, Leila , ktora szybko zaczela wykorzystywac swoja pozycje i w mafijnym stylu urzadzac rodzine - a rodzine ma spora bo az 10 rodzenstwa plus oczywiscie ich dzieci itd. Ludzie w kraju zmagali sie z codziennoscia ...a oni szaleli wydajac biliony. Jakies informacje o ich oszustwach pojawily sie na wikileaks, pozniej ktos we Francji napisal ksiazke na ten temat...a oni dalej rzadzili i mieli sie niezle...az chyba do zeszlego miesiaca kiedy to mlody, wyksztalcony czlowiek z bezsilnosci i rozpaczy oblal sie benzyna i podpalil - okazalo sie, ze po skonczeniu studiow nie mogl znalezc pracy wiec otworzyl stragan z warzywami a poniewaz nie mial na to pozwolenia zarekwirowano mu caly towar – po jego smierci ldzie wyszli na ulice. Prezydent szybko sie skapnal, ze to nie przelewki i schowal sie do AS do czasu az wszystko ucichnie, ale zrobilo sie gorzej wiec Leila zabrala co mogla i uciekla. Czytalam, ze francuscki secret service odkryl sprawe sztabek zlota, ktorych bank nie chcial Leili wydac, jej maz tez sie na to nie zgodzil, az w koncu ulegl a poniewaz dalej byl prezydentem wiec Leila pod eskorta przewiozla cale zloto na prywatne lotnisko. Chciala wyladowac we Francji ale Sarkazy sie na to nie zgodzil, wiec zawrocila do Arabii Saudyjskiej. Na cala rodzine prezydent i jego zony wydany zostal nieoficjalny wyrok smierci. Starsi panowie uwarzajcie kogo bierzecie za zony.

  • azules44

    Oceniono 30 razy 24

    u nas będzie tak samo jak już będą musieli s p i e r d a l a ć to ukradną co się da i uciekną

  • wiesica101

    Oceniono 21 razy 21

    Nie zadzieraj z fryzjerem.

  • kristofor

    Oceniono 18 razy 16

    Pewnie te 1,5 tony złota miała na sobie w biżuterii :)

  • kwiatkalafiora

    Oceniono 18 razy 16

    chciwa jędza... ale jeszcze ją dorwą.

  • vanessaaa

    Oceniono 15 razy 15

    a to su_Cz.

  • kasiulek2509

    Oceniono 13 razy 13

    Ciekawe w co zabrala te 1,5 tony zlota? W bagaz podreczny ?xd takie bestie to zawsze sie ustawia ...

  • aneciaa3

    Oceniono 17 razy 13

    haha. ;D
    dobre ;p.
    wstrętne babsko xD

  • hsana

    Oceniono 11 razy 9

    @tonieja - nie znasz układów w Tunezji. Prawda jest taka, że Leila ben Ali i jej rodzina rządzili faktycznie tym krajem tworząc coś w rodzaju mafii, której nikt nie śmiał się sprzeciwić - aż do teraz. Tak więc dla tej kobiety to była pestka, wyciągnąć złoto z banku. Jednak wbrew temu co podaje Plotek, zatrzymali ją z tym złotem na lotnisku.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX