Zagranica

Król soulu Solomon Burke nie żyje

2010-10-11
A A A Drukuj
Solomon Burke - król soulu nie żyje Fot. REUTERS/ARC

Smutna wiadomość dla fanów muzyki soul. W niedzielę zmarł Solomon Burke - amerykański artysta nazywany przez krytyków ''Królem Soulu''.

 

Solomon znany jest z takich przebojów jak ''Everybody Needs Somebody To Love'' czy ''Cry to Me''.  W 2003 roku za swoją twórczość dostał nawet nagrodę Grammy.

 

Burke zmarł na lotnisku na lotnisku Schiphol w Amsterdamie. We wtorek miał wystąpić w jednym z muzycznych klubów. Nie znane są przyczyny jego śmierci. Miał 70 lat.

 

Mrock

 

Zobacz także:

Ewa Tułacz w 10 odsłonach

Wszyscy mężczyźni Magdy Gessler

Kammel nie jeździ porsche

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (15)

  • milky_way

    Oceniono 2 razy 2

    wasza_mama: pomyślałam tak samo! plotek kogoś nie zna, więc nikt nie zna

  • whatsername

    Oceniono 2 razy 2

    Wielki artysta. Szkoda, że dopiero teraz o nim piszecie...

  • wasza_mama

    Oceniono 5 razy 5

    "ZNALISCIE GO?" NIE KU*WA TYLKO DODUSIE ZNAMY. NIE TYLKO NAPALONE 17 TU SA.

  • zuideinde

    Oceniono 2 razy 0

    Bo co innego umrzec w samolocie (ktory sie nie rozwalil), a co innego na lotnisku. Lotnisko Schiphol jest ogromne, mogl umrzec w sklepie na lotnisku, przy kasie, na check pointcie, na pasazu itp. A to byl samolot. KLM, ktory przylecial z Ameryki.

  • zuideinde

    Oceniono 1 raz 1

    nie na lotnisku tylko w samolocie KLM, ktory wyladowal na lotnisku Schiphol. Jak juz tlumaczycie to tlumaczcie konkretnie. Wedlug mnie, to roznica.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX