Beyonce omal nie zginęła

W Londynie.

Beyonce może mówić o wielkim szczęściu. W Londynie omal nie przejechała jej taksówka. Piosenkarka wybrała się na zakupy do słynnego domy handlowego Harrods. Na miejsce zawiozła ją luksusowa limuzyna mercedes klasy s.

 

Gdy Beyonce otworzyła drzwi auta, nagle urwała je nadjeżdżająca taksówka. Jeden ze świadków w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "the Sun" tak opisał zdarzenie:

To był przerażający widok. Wszystko to stało się tak szybko, taksówka pojawiła się nie wiadomo skąd. Wyglądało na to, że była bardzo wstrząśnięta i szczęśliwa, że żyje. Kilka sekund różnicy i Bóg wie co mogło się zdarzyć (tłumaczenie elondyn.eu).

Bardzo szybko pojawiła się kolejna limuzyna, która zawiozła Beyonce na kolację z Jayem-Z.

 

Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

Marina śpiewa Beyonce "If I were a boy". WIDEO

Nowy klip Beyonce ocieka seksem. Wideo

Więcej o:
Komentarze (51)
Beyonce omal nie zginęła
Zaloguj się
  • scotty

    Oceniono 66 razy -56

    Szkoda że przeżyła.

  • selenaperez

    Oceniono 63 razy -55

    Ku... ! Jaka szkoda że ta suka nie zginęła ! Możecie mnie zjechać z góry na dół ale jej nienawidzę ! ! !

  • marta098

    Oceniono 60 razy -52

    o boże :(
    skłądam kondolencje rodzinie :(

  • manhattan

    Oceniono 43 razy -27

    no i?

  • tofifee

    Oceniono 57 razy -25

    fajnie by było gdyby zamiast beyonce była doda i taksówka by dode przejechała ;D

  • leonalewis18

    Oceniono 22 razy -14

    jednej idiotki było by mniej...

  • glebokiegardlo

    Oceniono 24 razy -14

    nawet gdyby to i tak nic by jej sie nie stalo bo jej tylek zadzialalby jak poduszka powietrzna

  • ladyzgaga

    Oceniono 41 razy -13

    Bym chyba nie przeżyła, jakby ona umarła

  • kateleen

    Oceniono 8 razy -8

    I co mnie to??

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX