Beyonce omal nie zginęła

W Londynie.

Beyonce może mówić o wielkim szczęściu. W Londynie omal nie przejechała jej taksówka. Piosenkarka wybrała się na zakupy do słynnego domy handlowego Harrods. Na miejsce zawiozła ją luksusowa limuzyna mercedes klasy s.

 

Gdy Beyonce otworzyła drzwi auta, nagle urwała je nadjeżdżająca taksówka. Jeden ze świadków w rozmowie z brytyjskim dziennikiem "the Sun" tak opisał zdarzenie:

To był przerażający widok. Wszystko to stało się tak szybko, taksówka pojawiła się nie wiadomo skąd. Wyglądało na to, że była bardzo wstrząśnięta i szczęśliwa, że żyje. Kilka sekund różnicy i Bóg wie co mogło się zdarzyć (tłumaczenie elondyn.eu).

Bardzo szybko pojawiła się kolejna limuzyna, która zawiozła Beyonce na kolację z Jayem-Z.

 

Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

Marina śpiewa Beyonce "If I were a boy". WIDEO

Nowy klip Beyonce ocieka seksem. Wideo

Więcej o:
Komentarze (51)
Beyonce omal nie zginęła
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • gonzo

    Oceniono 39 razy 25

    spoko, ruch po zewnętrznej, a ta otwiera drzwi...ech gwiazdy...

  • natulka001

    Oceniono 35 razy 25

    dobrze że żyje

  • madalena

    Oceniono 31 razy 23

    oj dobrze że kochanej Beyonce nic się nie stało :)

  • mataxx

    Oceniono 22 razy 20

    na szczęście nic się nie stało

  • nattalkaaa

    Oceniono 28 razy 20

    cieszę się że żyje. ma wielki talent.

  • omajgad

    Oceniono 23 razy 17

    Z tekstu wynika, że to taksówka była wstrząśnieta i szczęśliwa, że żyje. Redaktorom plotka gratuluję fantastycznego stylu :-D

  • agagaga16

    Oceniono 18 razy 16

    Tez ciesze sie ze zyje;)
    miala wielkie szczescie chyba ktos nad nia czuwa;D no i ja dalabym jej wielka nauke co do wychodzenia z samochodu po zewnetrznej; >

  • katarina7171

    Oceniono 21 razy 15

    pewnie mocno przesadzone jak znam zycie

  • kika90

    Oceniono 14 razy 14

    divas byłaś kiedyś w Londynie? tam nikt nie zwraca aż tak bardzo uwagi na gwiazdy tam to norma jest poza tym ona dopiero miała wysiąść więc skąd fani mogli wiedzieć? no i raczej to była prywatny wypad na zakupy i niekoniecznie ochroniarz musiał jej otwierać drzwi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX