Zagranica

Sandra wybaczyła Jessemu

2010-06-20
A A A Drukuj
ALBERT L. ORTEGA / PR PHOTOS/Albert L. Ortega / PR Photos

Rozpoczął się kolejny etap związku Sandry Bullock i Jessego Jamesa. Po sielance, ślubie, zdradach i rozpoczęciu rozwodu para rozpoczęła proces godzenia się. Według informacji czasopisma "National Enquirer" porozmawiał ze znajomymi pary.

Sandra kazała prawnikom wstrzymać rozwód, ale Jesse wie, że w każdej chwili może zmienić decyzję i dokończyć to co zaczęła.

Według znajomych Bullock długo myślała co zrobić. Do zmiany decyzji skłoniła ją chęć naprawienia.

Ona jest zmęczona nosieniem tego ciężaru. Zrozumiała się, że może się go pozbyć tylko wybaczając Jessemu. Widząc go mówiącego o zdradach, szczerego i przyznającego się do winy chwyciło ją za serce.

Bullock chce, żeby rodzina była taka jak kiedyś. Czekamy na wywiad Sandry i Jessego w jednym z kolorowych magazynów, z sesją zdjęciową.

 

Zobacz także:

Zostań FANEM PLOTKA NA FACEBOOKU>>>

Bullock wpiła się w usta Johansson

Mąż Sandry Bullock: Nie jestem rasistą, kocham Louisa

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (14)

  • siwa1983

    Oceniono 7 razy 3

    A ja tam się cieszę, ponieważ Sandra to moja ulubiona niezmiennie od wielu lat aktorka, a Jessy zawsze był "kopnięty" jednak moim zdaniem pozytywnie, ogl jego programy i cieszyłam się,że są razem.

  • mika17

    Oceniono 9 razy 5

    Zaden powazny portal/gazeta o tym nie pisze, wiec nie ma sie co przejmowac. Taka sama bzdura jak wtedy co pisaliscie przez tydzien, ze Kylie Minogue i jej facet sie rozstali. Napiszcie lepiej, ze Harrison Ford i Callista Flockhart wzieli slub- to jest prawdziwa wiadomosc- niespecjalnie dramatyczna, ale mila.

  • ona94

    Oceniono 7 razy 5

    Fajna dziewczyna, piękna kobieta i dobra aktorka... Wydawało się, że stworzona do pozytywnego związku... Żal!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX