Zagranica

69-letnia didżejka podbiła Paryż

2010-03-06
A A A Drukuj

Słowo "babcia" jakoś nam nie pasuje do Ruth Flowers. A jednak trzeba go użyć. Bo ta 69-letnia Francuzka poszła kiedyś na urodziny wnuka do jednego z paryskich klubów. Weszła do środka, choć bramkarze próbowali ją od tego odwieść.

W środku było bardzo głośno, błyskały światła. Ale było też bardzo energetycznie. Postanowiłam, że dostanę didżejką - wspomina Ruth.

Wtedy jeszcze nie miała pojęcia, co to jest muzyka elektroniczna. Ale bardzo chciała się dowiedzieć. Przez znajomego dotarła do francuskiego producenta Aureliena Simona. Nauczył  ją jak miksować, a potem jak znaleźć własny styl. Jej znak rozpoznawczy to  techno  ze szczyptą przebojów Abby, Queen i Rolling Stonesów. Zresztą sami posłuchajcie:

 

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (43)

  • oona

    Oceniono 3 razy 3

    Super! Chcę być taka jak ona kiedyś!

  • maria

    Oceniono 10 razy 10

    ..... jestem pod wiieeelkim wrażeniem jeszcze raz wielkie brawo :-))))

  • maria

    Oceniono 7 razy 7

    Suuuuper kobitka , wielkie brawo :-)))

  • pro

    Oceniono 9 razy -9

    geriatechno brawo, kolejny trend w muzyce. U nas już szaleją po internecie takie "wytwory"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX