Skomentuj:
Komentarze (20)
-
7 godzin po porodzie można chodzić ale dziecko potrzebuje ciszy i spokoju.a jak to się stało że wypuścili kobietę ze szpitala tak szybko, to nie mozliwe.
-
Żadna z niej supermama!!!!!!!!!!! To ona nie wie,że poród to dla dziecka bardzo traumatyczne i męczące przeżycie??!!! Ja po porodzie nie wróciłam do pracy tylko do domu,bo ten czas należy się tylko mojemu synkowi,a nie pracy.Nie po to kobietom należy się macierzyńskie,żeby wracały do pracy.To jest czas dla matki i dziecka.
-
Jeśli nie wiecie w UK nie ma obowiązku siedzenia w szpitalu kilku dni po porodzie. Ja po 10 godz. byłam już z synkiem domu i problemów z chodzeniem nie miałam. Niemniej jednak do pracy bym nie poszła. Ten czas należy się wyłącznie dziecku.
-
trochę to nierealne,że tylko 7godzin i fru ze szpitala... swoją drogą,nawet np. (!!) po dwóch dniach kobiety mają problem z chodzeniem (a połóg trwa przecież 4-6tyg!!!!!!!).... czyli bujda,jak dla mnie.
-
Ja pitolę!!!Dziękuję za przedkładanie dobra dziecka nad własnymi aspiracjami i chęcią pokazania jakim jestem dobrym pracownikiem:(:(CHYLĘ CZAPKĘ Z GŁOWY,SKŁADAM POKŁONY I JESTEM PEŁEN PODZIWU DLA NASZYCH MATEK ,,POLEK,,:):):)JESTEŚCIE WIELKIE I NAJLEPSZE!!!!!
-
Daily Mail to znany kłamca. 7 godzin po porodzie jest raczej fizyczną niemożliwością. Ale, że pracuje z dzieckiem u piersi, co w tym dziwnego? Tak się działo od zarania ludzkości. Jeszcze teraz w Afyce kobieta ładuje sobie niemowlaka na plecy i idzie pracować w polu, czy co tam robi. Dopiero od niedawna młode mamy są zwalniane ze wszystkich obowiązków, żeby siedziały w domu z dzieciątkiem.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













