Zagranica

7 godzin po porodzie wróciła do pracy!

2010-02-19
A A A Drukuj
Prasa o ''supermamie'' Fot. dailymail.co.uk Prasa o ''supermamie'' Fot. dailymail.co.uk
Dr Helen Wright, dyrektor jednej z najlepszych szkół prywatnych w Wielkiej Brytanii, urodziła trzecie dziecko. I 7 godzin później przyszła do pracy.



Pokazała córeczkę kolegom i zajęła się codziennymi obowiązkami. Dziecko, noszone w chuście, jest z nią cały czas. Dr Wright twierdzi, że to znakomity sposób, żeby pokazać uczniom, że można połączyć pracę i macierzyństwo.


Jeśli moi szefowie kazaliby mi wybierać - czy pracować, czy być z dzieckiem, nie wahałabym się ani chwili. Jednak mogę być przez cały czas z moim dzieckiem, więc nie potrzebuję urlopu - mówi dr Wright. - To jest moje trzecie dziecko, wiem jak się nim efektywnie zajmować - dodaje.


Jej postawa wzbudziła wiele kontrowersji. Część rodziców uczniów z jej szkoły mówią o niej z podziwem. Jednak inni pamiętają, że gdy pojawiła się w szkole tuż po porodzie, nie była w stanie samodzielnie chodzić. Więcej o supermamie znajdziecie tutaj.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (20)

  • beatka762

    Oceniono 3 razy 3

    7 godzin po porodzie można chodzić ale dziecko potrzebuje ciszy i spokoju.a jak to się stało że wypuścili kobietę ze szpitala tak szybko, to nie mozliwe.

  • reniusia84

    Oceniono 14 razy 10

    Żadna z niej supermama!!!!!!!!!!! To ona nie wie,że poród to dla dziecka bardzo traumatyczne i męczące przeżycie??!!! Ja po porodzie nie wróciłam do pracy tylko do domu,bo ten czas należy się tylko mojemu synkowi,a nie pracy.Nie po to kobietom należy się macierzyńskie,żeby wracały do pracy.To jest czas dla matki i dziecka.

  • mskocz

    Oceniono 17 razy 15

    Jeśli nie wiecie w UK nie ma obowiązku siedzenia w szpitalu kilku dni po porodzie. Ja po 10 godz. byłam już z synkiem domu i problemów z chodzeniem nie miałam. Niemniej jednak do pracy bym nie poszła. Ten czas należy się wyłącznie dziecku.

  • vanessaaa

    Oceniono 10 razy 4

    trochę to nierealne,że tylko 7godzin i fru ze szpitala... swoją drogą,nawet np. (!!) po dwóch dniach kobiety mają problem z chodzeniem (a połóg trwa przecież 4-6tyg!!!!!!!).... czyli bujda,jak dla mnie.

  • benio2005

    Oceniono 14 razy 14

    Ja pitolę!!!Dziękuję za przedkładanie dobra dziecka nad własnymi aspiracjami i chęcią pokazania jakim jestem dobrym pracownikiem:(:(CHYLĘ CZAPKĘ Z GŁOWY,SKŁADAM POKŁONY I JESTEM PEŁEN PODZIWU DLA NASZYCH MATEK ,,POLEK,,:):):)JESTEŚCIE WIELKIE I NAJLEPSZE!!!!!

  • noni

    Oceniono 11 razy -1

    Daily Mail to znany kłamca. 7 godzin po porodzie jest raczej fizyczną niemożliwością. Ale, że pracuje z dzieckiem u piersi, co w tym dziwnego? Tak się działo od zarania ludzkości. Jeszcze teraz w Afyce kobieta ładuje sobie niemowlaka na plecy i idzie pracować w polu, czy co tam robi. Dopiero od niedawna młode mamy są zwalniane ze wszystkich obowiązków, żeby siedziały w domu z dzieciątkiem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX