Skomentuj:
Komentarze (6)
-
Ruski aktor by się nie nawalił.
-
kto nie może niech nawet nieprubuje pić a co dopiero śię uchlać aktorzyny marne
-
czytałam tą książkę, jest równie interesująca;)to jest poemat Wieniedikta Jerofiejewa, taki tragikomiczny
-
ile się mówi o tym by likwidować alkoholizm! a tymczasem na scenie aktorzy robią to za pieniądze kosztem zdrowia...
-
Moskwa-Pietuszki to latarnia morska w sposobie widzenia Rosji,kto wie,czy nie mocniejsza niz Archipelag Gulag.W Polsce lat 70-tych kilka samizdatow tej wspanialej ksiazki bylo w Warszawie,niczym tsunami.Przygotowalo grunt pod JPII i zadzialalo jak kropla drazaca skale.A precedens niemiecki jest wspanialy,bo aktorzy poszli na calosc.Tak powinno sie konczyc kazde przedstawienie tej sztuki...
-
Wczuli się w rolę :)
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX













