Zagranica

Aktorzy pili wódkę na scenie. Jeden zasłabł

2010-01-21
A A A Drukuj

Poświęcenie tych aktorów jest godne pochwały. Występując w przedstawieniu "Moskwa-Pietuszki" z zapamiętaniem pili wódkę na scenie. I kompletnie się upili. Język im się plątały, nie trzymali pionu, a najbardziej pijany wylądował w szpitalu.

 

Teatr Schauspiel z Frankfurtu reklamował sztukę jako jedną z najsłynniejszych wypraw pijackich w światowej literaturze i rzeczywiście tak było. Marc Oliver Schulze zasłabł na scenie i trafił do szpitala z objawami zatrucia alkoholem.

 

Dyrektor teatru Oliver Reese tłumaczył, że przedstawienie było eksperymentem pod tytułem "czytamy ten wspaniały tekst i napijmy się". Przyznał jednak, że aktorzy trochę przesadzili.

 

Janus

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (6)

  • oko

    Oceniono 3 razy 3

    Ruski aktor by się nie nawalił.

  • ryba31

    Oceniono 1 raz -1

    kto nie może niech nawet nieprubuje pić a co dopiero śię uchlać aktorzyny marne

  • happymyslo

    Oceniono 4 razy 4

    czytałam tą książkę, jest równie interesująca;)to jest poemat Wieniedikta Jerofiejewa, taki tragikomiczny

  • gagula

    Oceniono 12 razy 2

    ile się mówi o tym by likwidować alkoholizm! a tymczasem na scenie aktorzy robią to za pieniądze kosztem zdrowia...

  • samozwaniec

    Oceniono 3 razy 3

    Moskwa-Pietuszki to latarnia morska w sposobie widzenia Rosji,kto wie,czy nie mocniejsza niz Archipelag Gulag.W Polsce lat 70-tych kilka samizdatow tej wspanialej ksiazki bylo w Warszawie,niczym tsunami.Przygotowalo grunt pod JPII i zadzialalo jak kropla drazaca skale.A precedens niemiecki jest wspanialy,bo aktorzy poszli na calosc.Tak powinno sie konczyc kazde przedstawienie tej sztuki...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX