Skomentuj:
Komentarze (44)
-
To nie Jezus tylko wokalista Nickel Back.
-
Żal mi Cię feefee. Nie zamierzam Ci teraz tłumaczyć, co ma Jezus do roboty ( bo nie ja od tego jestem ), ale skoro Cię tak ciekawi praca Jezusa to może zajrzysz do kościoła?
-
ja za bardzo nie
-
A gdybyś była Masajka, to byś niecierpliwie czekała na wycięcie łechtaczki. Ten religijny typ już tak ma.
-
1. Więc cuda spotykają tylko tych co wierzą.
2. Współczuje ludziom, którzy nie wierzą w to, co widzą, czego mogą powąchać i dotknąć ale uznają legendy prymitywnych beduinów za prawdę objawioną.
Współczuję również ludziom, którzy zamiast cieszyć się życiem i czerpać z niego garściami, marnują je oczekując na nagrodę za wmawianie innym, że istnieje jakiś stwór, równie prawdziwy jak krasnoludki.
3. Wyobraź sobie, że są ludzie, którzy nie muszą wypierać wiary za wszelką cenę. Niektórym wystarcza trochę pomyśleć, przeczytać parę książek i poobserwować zachowanie ludzi, żeby uwolnić się od zabobonów, tak nachalnie serwowanych dzieciom prawie, że od urodzenia.
4. Gdybyś urodziła się w Iranie byłabyś gorliwą muzułmanką a gdybyś urodziła się wśród Masajów, to byś niecierpliwie czekała na obrzędowe wycięcie łechtaczki. -
Nie rozumiem waszych komentarzy. Bóg istenieje i jeśli ktoś tylko chce w to uwierzyć to cuda spotyka na codzień. Współczuję ludziom którzy nie wierzą, nie mają nadziei i są przekonani że po śmierci zostanie tylko proch. Nie jestem jakimś mocherowym beretem ale zapewniam Was, że jak ktoś naprawdę wierzy to może liczyć na wsparcie Boga. I naprawdę nie radzę się tak tego wypierać za wszelką cenę, tej wiary. Po prostu nie warto.
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX














