Zagranica

Cała Ameryka śledziła lot balonu... z dzieckiem w środku?

2009-10-16
A A A Drukuj
Poszukiwania chłopca trwały kilka godzin Fot. AP

 

Ponad 1000 metrów nad ziemią

Poszukiwania dziecka trwały kilka godzin. Rodzinę zaalarmował starszy brat Falcona, Ryan. Chłopcy razem bawili się w ogrodzie. Jak relacjonował starszy chłopiec, Falcon odwiązał linę, za pomocą której przymocowany był balon, i wszedł do środka. Chwilę później balon uniósł się w powietrze.

 

A w Polsce

Lot balonu śledziła cała Ameryka i reszta świata. W Polsce obraz na żywo z helikoptera śledzącego balon pokazała stacja tvn24. W studio "24 godziny" Bogdan Rymanowski gościł Olafa Lubaszenkę, Jana Tomaszewskiego oraz Tomasza Iwana. Panowie mieli dyskutować nad polską piłką. Niestety ich rozmowę przyćmiła historia 6-latka w balonie i przerwano rozmowę, aby nadawać obraz live. 

 

Happy end

Po kilku godzinach balon wylądował, a w środku... nie było 6-latka! Podejrzewano, że Falcon Heene wypadł podczas lotu (gdy obiekt opadł na ziemię "drzwi" w balonie były otwarte). Dziś wiemy, że poszukiwania skończyły się dobrze. Jak informuje gazeta.pl:

- Chłopiec jest w domu - powiedział na konferencji szeryf Jim Alderman. Falcon ukrył się w pudle w garażu. Prawdopodobnie przebywał tam od samego początku poszukiwań.

 

 

 

 

 



 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (9)

  • hotmaro

    Oceniono 6 razy 6

    a późniejszy wywiad w rodzinnym gronie gdzie okazało sie że syn sie schował bo ojeciec powiedział że to na potrzeby szoł

  • rerekumkum

    Oceniono 4 razy 4

    no świetną reklamę tatuś zrobił prototypowemu balonowi. dlaczego wiedziałam od razu, że coś nie gra?...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX