Jacskon spędził ostatnie godziny w łóżku lekarza

Michael wstydził się, że przyjmuje leki i nie chciał, żeby go zobaczono.

Z najnowszych informacji, które wyciekły do mediów wynika, że Michael ostatnie godziny życia spędził w sypialni dr Murraya, w jego łóżku. Jackson wstydził się, że przyjmuje kroplówki i nie chciał aby obcy kręcili się po jego pokoju.  

 

Według śledczych Murray używał swojej sypialni jako gabinetu, niemal co noc. Za każdym razem aplikował Jacksonowi Propofol na sen. Pracownicy w pokoju lekarza znaleźli puste opakowanie po kroplówce i butle z tlenem.

 

Podczas przeszukania domu gwiazdora policjanci odkryli w garderobie przylegającej do sypialni Murraya zapas Propofolu. Obecnie śledczy sprawdzają co pracownice lekarza wyniosły z jego gabinetu w Houston. Zeznania ich się nie pokrywają, jedna twierdzi, że usunęły opakowanie zużytych igieł, a druga, że przyjechały po krzesło.

 

Według śledczych kobiety udały się do biura na prośbę Murraya, skąd zabrały dokumentację. Lekarz zadzwonił do nich gdy odkrył, że Michael nie żyje. Prawdopodobnie w Houston znajdował się prywatny magazyn Propofolu. Lekarstwa były kurierem przesyłane do Los Angeles w miarę zapotrzebowania przez muzyka.

 

To kolejne dowody przeciw Murrayowi. Teorię o jego winie forsuje amerykański portal TMZ.com. Sam zainteresowany nie udziela publicznych wypowiedzi.

 


Więcej o:
Komentarze (29)
Jacskon spędził ostatnie godziny w łóżku lekarza
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • antydoda

    Oceniono 39 razy 33

    Plotek, zmień natychmiast tytuł, bo na pierwszy rzut okna wydaję się, że Jackson razem z nim spał. Proszę WAS!

  • emka93

    Oceniono 21 razy 19

    no nie powiem, tytuł nieźle prowokuje..

  • niiiiiedostepna

    Oceniono 19 razy 17

    Ja p... sory,ale juz nie moge z tym,nieważne co robił przed smiecią,uprawiał z kimś seks(oczywiście nie chodzi o lekarza) całował sie czy cos innego robił,zmarł i to jest najwieksza tragedia a nie to w czyim łóżku,leżał przed śmiercią!

  • 1ania112

    Oceniono 19 razy 17

    JESTEM PEWNA ŻE SPECJALNIE MU PODAWALI TE LEKI ŻEBY SIĘ UZALEŻNIŁ I WYKOŃCZYŁ. ŻADEN NORMALNY LEKARZ WIDZĄC CO SIĘ Z NIM DZIEJE NIE POZWOLIŁBY GO TAK FASZEROWAĆ TYM!
    TAM TYLKO O KASĘ CHODZIŁO!
    PO PROSTU WYKORZYSTALI JEGO CHOROBĘ I GO SZPRYCOWALI TYM ŚWIŃSTWEM!

  • lilith

    Oceniono 20 razy 16

    ten lekarz powinien skończyć w więzieniu

  • fankamj13

    Oceniono 19 razy 15

    A spójrzcie na zdjęcie Michaela. On był schorowany co widac po jego dłonaich. I jak ten lekarz mógł się bronić żę Michael był w dobrym stanie zdrowia i dobrze sie czuł. Jaki normalny lekarz zignorował by takie poważne oznaki zdrowotne na ciele. Dłonie Mikea napewno ten lekarz widział tylko teraz rżnie głupka.

  • fankamj13

    Oceniono 14 razy 14

    A Ta nazwa artykułu nie pasuje do tematu. Na pierwszy rzut oka wygląda jak by znim no wiecie...! Ale ten lekarz to jakiś nie odpowiedzialny. Widział że z Michaelem jest coraz gorzej więc powinienien mu pomóc, przekonać do zmniejszenia dawek czy pójścia na terapię. Ten lekarz nie ma serca.

  • fankamj13

    Oceniono 13 razy 13

    Nikt nie wie dokładnie co się tam działo. A może nie był w stanie zagrać tych koncertów i chciał zmniejszyć ich ilość albo odwołać aż poczuje się lepiej. Ale ta firma ci ludzie z firmy koncertów specjalnie dawali mu tyle leków aby Mike zagrał te koncery i robili wszystko aby zgarnąć jak najwicej kasy. Dla nich obojętne było jak to wpłynie na zdrowie i poczucie Michaela. Ci ludzie byli napewno w spisku z lekarzem Mike i to oni go wykończyli. Za śmierć Mikea nie jest winien tylko lekarz ale także ci którzy z nim byli w spisku. Lekarz napewno jest zachlanny na kase jak ojciec Michaela-Joe!!!

  • add25

    Oceniono 12 razy 10

    Ten tytuł to specjalnie jest taki prowokujący? ;| A podejżewam że ten lekarz już w pewnym stopniu ma za swoje..nienawidzi go tyle ludzi.. Ale jakoś mi go nie szkoda ;]

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX