Zagranica

W ciągu 18 miesięcy zmarł 3 razy!

2009-07-30
A A A Drukuj
Trumna z ciałem Jacksona AP/Wally Skalij

Coraz więcej plotek narasta wokół problemu Michaela Jacksona z lekami. Najprawdopodobniej to właśnie przedawkowanie silnego leku było przyczyną jego śmierci. Ale mogło do niej dojść dużo wcześniej! Podobno w ciągu 1,5 roku trzy razy Jackson był już po tamtej stronie.

 - Wiem, że przynajmniej 3 razy w ciągu ostatnich 18 miesięcy on po prostu zmarł, a później lekarze czy ochroniarze go reanimowali. Słyszałem, że w 2008 roku były przynajmniej dwa takie wypadki i wiązały się one z przepisanymi lekami - powiedziało źródło.

Ale na tym nie koniec rewelacji. Podobno Jackson pamiętał to, co zobaczył po tamtej stronie.

 - Raz, gdy lekarze w końcu go docucili, Michael stwierdził, że umarł i poszedł do nieba. Bardzo mu się tam podobało. Powiedział, że było to najradośniejsze doświadczenie jego życia - zobaczyć, jak to jest po drugiej stronie i wrócić.

Już sami nie znajdujemy słów na komentarz.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (49)

  • ilovemj

    Oceniono 1 raz 1

    Ja już nie wiem w co wierzyć .. Wiem tylko tyle że go kocham i mu wierzę ale większość mówi tak a większość tak ale i tak wierzę Michaelowi ! <3

  • mabi0

    Oceniono 3 razy 3

    a ja wiierzę Michaelowi w 100 % .!
    I love Michael .! ;*** [*]

  • olga133

    Oceniono 2 razy 2

    już nic nie wiadomo ...
    ludzie mogą różne rzeczy wymyślać .

  • lady_di

    Oceniono 7 razy 7

    Jagi zgadzam się tobą w 100%. Za życia Michael musiał kupować przyjaźń, a i tak ludzie których uważał za przyjaciół żerowali tylko na jego kasie. Teraz ma na pewno lepiej. Tylko szkoda mi Princa, Paris i Blanketa. Zostali sami w bezwzględnym świecie dorosłych, którzy zwracają uwagę tylko na swoje korzyści (finansowe oczywiście) płynące ze śmierci Michaela. Nikt nie zajmie się nimi tak jak Majki, nikt nie poświęci im tyle uwagi. Niby to też rodzina, ale to już nie to samo :(

  • dirty_diana

    Oceniono 11 razy -7

    Ej, ja popieram jadzke... może on serio jeszcze żyje??!!..;d;d nie no żart.... szkoda..; (( [*]

  • popo

    Oceniono 2 razy 2

    Chciałoby się jadzka. Nir mówię ze nie chcę, ale jak nie wyskoczył z trumny na pogrzebie to chyba nie ma o czym gadać... A szkoda, bo mógł jeszcze tak wielu ludziom pomóc.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX