Po wypowiedziach, których Blake Fiedler Civil udzielił tabloidowi "The Sun" można domniemywać, że planuje wydać erotyczne pamiętniki. Jak sam mówi jego związek, a później małżeństwo z Amy Winehouse było oparte na pożądaniu i seksie.
Amy była niewyżyta. Kochaliśmy się po sześć razy w nocy.
Ona nie wyszłaby na scenę bez seksu przed występem.
Para zaczęła się spotykać w 2004 roku. Jak zaznacza Blake oboje byli wtedy czyści. Dopiero później ich życie potoczyło się pod znakiem heroiny, cracku, alkoholu, kłótni i utarczek z policją.
Blake roztacza w "The Sun" romantyczną wizję związku z Amy Winehouse. Nie wyszło im bo oboje byli zbyt podatni na wpływ otoczenia. W te bajki trudno uwierzyć.
Oszukiwała mnie i przepraszła. Ja mówiłem ok, wybaczam tobie.
Im była bardziej zła, tym mocniej ją kochałem, a ona nie wierzyła w swoje szczęście.