Jude Law uderzył kobietę

I teraz grozi mu za to kara.

Jesteśmy sobie w stanie wyobrazić, że paparazzi są wkurzający, ale to nie powód, żeby kogoś bić. Tym bardziej jeśli jest to kobieta.

 

Niejaka Harsha Gopal utrzymuje, że w miniony czwartek została uderzona przez aktora w głowę i twarz. Wszystko stało się w momencie, gdy próbowała zrobić mu zdjęcie przed jedną z restauracji. Zgłosiła się na policję i złożyła zeznania.

 - Czułam jego rękę na mojej twarzy. Słychać było mocne uderzenie, a twarz boli mnie do tej pory - powiedziała kobieta.

 

 

Jude Law nie wypowiedział się na ten temat, ale jego rzecznik już tak. Oczywiście - wszystko było inaczej.

 - To wszystko nonsens. To był przypadek. Błyski fleszy oślepiły go, gdy wychodził z restauracji, podniósł rękę, żeby się osłonić i nieumyślnie potrącił najbliżej stojącą osobę. Przeprosił i poszedł dalej.

Wersja całkiem prawdopodobna, ale Jude Law miał już problemy w związku z napaścią na paparazzo. Komu tu wierzyć?

 

 

Więcej o: