Zagranica

Ożenił się 2 tygodnie po śmierci córki

2009-06-10
A A A Drukuj
ZUMA PRESS/Forum

Amerykańskie media informują, iż w zeszłą sobotę Mike Tyson ożenił się w Las Vegas. To jego trzecia przysięga małżeńska, a szczęśliwą panią Tyson została Lakiha Spicer. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że dwa tygodnie wcześniej w tragicznych okolicznościach zmarła 4-letnia córka pięściarza. (WIĘCEJ TUTAJ)

 

Exodus była dzieckiem Tysona z poprzedniego małżeństwa. Podobno Lakiha bardzo wspierała go w procesie godzenia się ze śmiercią ukochanej córki. W czasie skromnej ceremonii para zrezygnowała z jakichkolwiek udziwnień. Chcieli tylko złożyć przysięgę.

 

Nie ma sensu oceniać tego wydarzenia, ponieważ opinii jest bardzo wiele. Co tak naprawdę kierowało Tysonem, wie tylko on sam.

 



 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (34)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    hahahahahaha tyle razy dostal w ryj ze ma spowolniony kumatex haahahhahahaha zgadzam sie :) zamiast żałobozac on ubiera sie nie bialo i swientuje lol

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    tyle razy dostał w ryj że ma spowolniony i inny kumatex

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Nie piszcie dużymi literami, to denerwujące że na siłę w ten sposób próbujecie wykrzyczeć swoje zdanie.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 4

    Tyson jak wiadomo jest bokserem i doznał nie jednokrotnie poważnego urazu głowy, a co za tym idzie mógł doznać też poważnego uszkodzenia układu nerwowego- być może właśnie też w swerze emocji. Moim zdanie należało by przebadać tego faceta u neurologów i psychiatrów, bo jego zachowanie nie po raz pierwszy jest nie zgodne z przyjętymi normami społecznymi- co może świadczyć o problemach neurologicznych tego boksera.
    Nie jest normalne w żadnej kulturze, aby tak szybko pogodzić się ze śmiercią własnego dziecka i żeby po 2 tygodniach od śmierci dziecka rozpoczynać nowe życie. Trałma po uracie kogoś bliskiego trwa znacznie dłużej, a w trakie jej trwania człowiek nie jest w stanie czerpac radosci ze swojego zycia.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Tyson w oczach ma błysk osoby szczęśliwej,czyżby strata własnego DZIECKA dla niego tak mało znaczyła

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy -3

    NIE MUSI MIEC SLUBU ZEBY ZROZUMIEC CO JEST NAJWAZNIEJSZE. DLACZEGO JESTESCIE TACY ZACOFANI. CO ZA TYTUL!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX