Zagranica

4-letnia córka Tysona nie żyje!

2009-05-27
A A A Drukuj
Bokser Mike Tyson AP/Ross D. Franklin

Prawdą jest, że najwięcej niebezpieczeństw czai się na dzieci w ich własnych domach. 4-letnia Exodus Tyson, córeczka boksera Mike'a Tysona, zmarła wczoraj w szpitalu po odłączeniu jej od aparatury podtrzymującej życie. W przyczyny tej tragedii aż trudno uwierzyć.

 

Mała Exodus bawiła się na domowej bieżni. Dziewczynka pośliznęła się, a jej głowa zaplątała się w kabel, który wisiał pod panelem. Znalazł ją 7-letni brat, który szybko zaalarmował matkę. Kobieta uwolniła córkę i próbowała ją reanimować. Exodus w tragicznym stanie trafiła do szpitala, gdzie lekarze walczyli o jej życie.

 

 

W tym domu doszło do tragicznego w skutkach wypadku.

 

Mike Tyson nie był w tym czasie obecny w domu. Przebywał w Las Vegas, ale zaraz po otrzymaniu informacji o wypadku, wrócił do Phoenix.

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (131)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 6

    Wcale nie trzeba było lepiej pilnować... małe dzieci trudno upilnować z resztą ciekawe czy gdtby twoje dziecko cawiło sie na bierzni uznał/ła bys za cos niebezpiecznego ja wiem jak małe dzieci nawet na prostej drodze mogę sie przewrocic uderzyc głową i moze stac sie z ich organizmem cos złego czy to znaczy ze dzieci mamy trzymac z azmknieciu albo wyprowadzac na smyczy??
    bez przesady to tragedia ale niemozemy obwiniac matki ze jej nie dopilnowała... rodznie setki dzici giną lub umierają nie mozemy o to tylko winic dorosłych...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    biedne maleństwo .. tak mi jej szkoda .;[

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    taka mała Oh, czemu te dzieci nawet casami nie mogą zobaczyć rodziców Baaardzo wspułczuje.

  • piciaa

    Oceniono 2 razy 2

    Boże !!
    Współczuję . :((
    Szkoda mi jej :(

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    to smutne. ale trzeba było jej pilnować

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX