Zagranica

Mężowi Aguilery nie podoba się jej wygląd

22.10.2008 06:55
A A A Drukuj
Christina Aguilera na czerwonym dywanie Christina Aguilera/AG

 

Christina Aguilera zawsze wygląda perfekcyjnie - perfekcyjnie sztucznie. Ponoć bez makijażu nie pokazuje się nawet swojemu mężowi. Natychmiast po kąpieli nakłada make up i dopiero wtedy wychodzi z łazienki. Nic więc dziwnego, że jej partnerowi Jordanowi przestaje się to podobać.

 

Nie podoba mu się również kolor skóry żony. Christina upodobała sobie bowiem sztuczną opaleniznę, która ma odcień pomarańczowy. Zdaniem wokalistki ta właśnie opalenizna jest znacznie lepsza, bo w swoim grafiku nie musi gospodarować czasu na opalanie się na słońcu. To ma przekonać Jordana do upodobań Aguilery. On jednak, jak prawie każdy mąż, uważa, że jego żona jest najpiękniejsza, gdy jest jest naturalna.

 

Tak jest chyba z każdą kobietą. A Christina Aguilera niestety bardzo często przeraża i oszpeca się krzykliwym, zbyt ostrym makijażem. Miło byłoby zobaczyć ją czasem bardziej naturalną. Miejmy nadzieję, że w końcu ulegnie swojemu mężowi.

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Widziałem jej zdjęcia bez makijazu jest piekną kobietą, ma piękne szlachetne rysy twarzy i piekny niebiański glos, niech z siebie nie robi lady gagi ani nic podobnego, christino jesteś jedną z najlepszych wokalistek na świecie i piękną kobietą nie jest ci potrzebne, abys wyglądała jak plastik

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Ciekawa jestem skąd macie takie informacje wogole jestem pewna ze jordan nie powiedzialby tego publicznie

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    No i ma chłpoak rację! To piękna kobieta o nieprzeciętnie intrygującym głosie i nie musi robić nic, żeby to udowadniać!

  • seattle

    Oceniono 10 razy -6

    Nie lubię jej . Zawsze ubierała się i malowała jak dzi...wka. A te jej "perfumy" przyprawiają o ból głowy, podobnie jak jej głos.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 5

    Jej mąż ma rację.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX