Zagranica

Madonna - strajk podwładnych?

03.09.2008 14:20
A A A Drukuj
Madonna/PRphotos Madonna/PRphotos

 

Madonna wyruszyła właśnie w swoją wielką trasę koncertową. Każdy jej występ to wielkie show sumiennie przygotowane w najdrobniejszym nawet szczególe. Oczywiście wszelkie laury przypadają Madonnie, lecz mało kto wie, że na powodzenie każdego występu gwiazdy pracuje ponad 250 osób.

 

Gdyby nie one, nie byłoby sceny, świateł, nagłośnienia a nawet strojów i fryzury Madonny. Jednak 50-letnia królowa pop, nie darzy swoich pracowników jakimkolwiek szacunkiem. Nic więc dziwnego, że ludzie buntują się i grożą strajkiem.

 

Madonna sypia w luksusowych hotelach, za pokaźne sumy, podczas gdy jej pracownicy muszą się gnieść w tanich, podrzędnych motelach. Latają również najtańszymi liniami lotniczymi. Teraz domagają się lepszych warunków i zdecydowanie zasługują na nie. W końcu to oni przygotowywali trasę koncertową już od kilku miesięcy, a Madonna tylko wchodzi na scenę i zasiada na tronie - zupełnie jak na zdjęciu powyżej!

 

 

Zobacz także:

Madonna niczym kulturystka - galeria z pierwszego koncertu trasy "Sweet & Steak"!

 

 

 

 

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (16)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ja pierdziele , kto pisze takie pierdoły???
    słabo się robi !!!
    pozdrawiam.

  • avatar
  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    a ja bylem na wczorajszym koncercie i jestem bardzo zawiedziony.
    Ona wcale sie nie liczy z ludzmi.
    Spoznila sie 30 min i nie miala ochoty nawiazac kontaktu z publicznoscia.
    Jak dl mnie na mala podstarzala pani z wloskiej prowincji nie ma klasy za grosz.

  • wendy

    0

    osobiście uważam, że Madonna jest na tyle wyrozumiała, że nie pozwoliłaby na to. Dużo przeszła w dzieciństwie i na pewno tego nie zapomniała. A wracając do tematu to cóż, plotki to plotki...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    Taaaa. Faktycznie podłe traktowanie poniżej godności...Biedno pracownicy doprawdy, bici, głodzeni, zmarznięci i poniżani... To jest durny naród...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    No nie wiem czy obsluga spi w najtanszych hotelch, w Cardiff w ktorym sie przygotowywali do trasy i spedzili 2 tygodnie, spali w pieciogwiazdkowym hotelu HILTON, w ktorym sam pracuje. Ona sama tym razem spala w innym pieciogwaizdkowym hotelu, ale wcale nie lepszym niz nasz. nawiasem mowiac za te 2 tygodnie zaplacili 154000 funtow. niezle co ;)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX