Pamela Anderson/BOBBY RACHPOOT/BIGPICTURESPHOTO/Forum
Tak. Ale pod warunkiem, że życie jej się nie ułoży.
Trudno wyobrazić sobie historię Playboy'a bez Pameli Anderson. Dlatego szef magazynu, Hugh Hefner, zawsze będzie miał do niej duży sentyment. Aż tak duży, że w razie jakichkolwiek problemów, Pamela będzie mogła zamieszkać w jego posiadłości.
- Spytałam Hugh, czy będę mogła się do niego wprowadzić, jeśli kiedyś powinie mi się noga - zdradziła Anderson. - Odpowiedział: "Oczywiście. Zawsze jesteś u mnie mile widziana".
Zobacz także:























