poleć stronę wydrukuj podyskutuj na forum
Szok! Matka Britney Spears zabiła dziecko!
Britney Spears/Fame Pictures/Eastnews
To nie są żarty!
Lynne Spears, matka supergwiazdy Britney wyznała właśnie, że w 1975 roku zabiła dziecko!
Matka amerykańskiej piosenkarki pewnego dnia jechała do szpitala ze swoim rannym bratem. Tak bardzo się śpieszyła, by uratować swojego brata, że przez nieuwagę potrąciła 12-letnie dziecko.
Lynne Spears ewidentnie zabiła człowieka. Nie trafiła jednak do więzienia. Okolicznościami łagodzącymi okazało się to, że matka Britney wiozła do szpitala swojego brata, który musiał znaleźć się tam jak najprędzej.
To wielki dramat. Próbując ratować życie jednej osobie, zabić inną. Widać sprawa ta nadal męczy panią Spears, skoro po tylu latach zdecydowała się o wszystkim opowiedzieć. Może to pomoże jej, choć częściowo, oczyścić się moralnie.
Zobacz także:
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- najfajniejsze
- najnowsze
-
Ona to powiedziała, żeby zwrócić na siebie uwagę i przyciągnąć do swojej żałosnej książki! Nie zabiła go i nie uciekła z miejsca wypadku więc nie ma z czego się oczyszczać, bo przecież sąd ją uniewinnił!! I z resztą nie zdziwiłbym się gdyby to się okazało wyssaną z palca historyjką pokręconej mamuśki Brit!
-
emma_good 18.10.08, 14:54
sok matko a ona była mojom idolkom
-
-
-
-
-
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
-
maalami97 28.07.08, 12:13
Matka Britney Spears jest Idiotką, jest chora psychicznie! Nie chodzi o zabicie tego małego chłopca, tylko o to że ona gdy Britney była jeszcze mała wykorzystywała ją aby sama zrobić karierę, chodziło jej tylko o kasę i nic więcej, razem z ojcem (Britney) zmuszali ją do brania udziału w różnych konkursach, nawet gdy Britney nie miała ochoty:(( współóczuję jej takiego dzieciństwa
-
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
kasioa8 28.07.08, 10:30
Dużo osób ma wypadki i zabija osoby tak jak pni Spears. Ale to może nie była jej wina. Ile obób jest obwinnianych ,że to ich wina. Jest napisane "Tak bardzo się śpieszyła, by uratować swojego brata, że przez nieuwagę potrąciła 12-letnie dziecko" Więć jej się nie dziwię bo była ZDENERWOWANA i przez NIEUWAGE zabiła to dziecko.
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Kobieta pewnie swoje już przeżyła w tym 1975. I z pewnością nie chciała zabić tego dziecka. Stało się jak się stało- na drogach giną dziennie tysiące ludzi. Kobieta jechała w ciężkim stresie, chlopak pewnie nie uważał... Najłatwiej wołać "morderczyni"...Popatrzcie się najpierw na siebie ile ludzi dziennie dobijacie swoimi oszczerstwami, wyzywacie, doprowadzacie do łez, a potem oceniajcie innych.
-
Naiwni :P. Za takie coś trafiłaby do więzienia, nawet, gdyby jej brat dostał zawału na fotelu samochodu a ona jechałaby 200 km/h, żeby go uratowac. Jeżeli to było ewidentne zabójstwo, a ona się do tego przyznała nie ma mowy o uniewinnieniu. Albo ten kto to pisał trochę przekształcił fakty, najwyraźniej, to nie było z winy Lynne, albo co jeszcze bardziej prawdopodobne jest to kompletna bzdura... ehhhh. Ludziom to można wszystko wkręcic...
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
Komentarz poniżej pewnego poziomu Wyświetl
-
bella 27.07.08, 22:05
Za niedługo pewnie się okaże, że Lynne nie jest biologiczną matką Britney... Hah...istna rodzina Adamsów...























