Artur z "You Can Dance" - niesłuszna wygrana?

Jest za dobry?

 

Artur Cieciórski - zwycięzca drugiej edycji show "You Can Dance " to niekwestionowanie znakomity tancerz. Nic dziwnego, że w programie wywalczył nagrodę główną - stypendium na Broadwayu.

 

Artur jest jednak profesjonalistą i, jak się okazuje, nagroda, którą zdobył nie jest dla niego niczym specjalnym. Już sześć lat temu chłopak uczył się tańca właśnie w tej szkole, w której dziś otrzymał stypendium.

 

Pojawia się pytanie, czy Artur jest w stanie nauczyć się tam czegoś nowego, kiedy w rzeczywistości sam mógłby we wspomnianej szkole wykładać...

 

Wydaje nam się, że nagroda bardziej należałaby się mniej doświadczonym tancerzom, pokonanym w finale programu "You Can Dance". To im powinno się dać szansę na szkolenie własnego talentu i umiejętności, których nie zdobyli przecież w prestiżowej szkole, tak jak miało to miejsce w przypadku Artura.

 

Zobacz także:

Michał Piróg zadowolony z wyników "You Can Dance"? Wideo!

TVN i Cieciórski dali radę w finale YCD

Artur Cieciórski wygrał II edycję YCD
Więcej o:
Komentarze (167)
Artur z "You Can Dance" - niesłuszna wygrana?
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 46 razy 34

    W tej kwestii podzielam zdanie p. Piróga i plotka. Artur już niczego więcej się nie nauczy, jest mistrzem swojego stylu i mógłby uczyć młodych, założyć szkołę.
    Zwycięstwo powinno przypaść młodej osobie, która jest na początku swojej drogi, która wiele jeszcze może się nauczyć, wiele osiągnąć- ja uważam, że to powinna być Kasia. Młoda, bardzo wszechstronna, piekielnie zdolna, do tego z charyzmą, wyróżniająca się.
    Szkoda.

  • Gość: Gość

    Oceniono 38 razy 34

    Plotek z refleksem... Dzisiaj odkryliście że był już na Broadwayu? Dzisiaj stwierdziliście, że YCD powinno dawać szansę młodym tancerzom, by pod okiem profesjonalistów rozwinęli się, wyrwali z małych miasteczek?

  • Gość: Gość

    Oceniono 71 razy 31

    Ale z niego burak, tylko zobaczy kamerę to macha tymi łapami jak małpa. Porażka, z czym do ludzi?

  • Gość: Gość

    Oceniono 45 razy 25

    Nie podoba mi się ani taniec Artura, ani jego image, ani to że powiedział w wywiadzie że niestety jest Polakiem, ani to że ciągle się mizdrzył do kamery i wtykał w nią paluchy. Straszny z niego pozer. A jak powiedział sam o sobie, że jest sexy, to myślałam że umrę ze śmiechu! Żałosne wyznanie. xDD
    Gość uczył się już na Broadwayu, od lat mieszka w Stanach, ma tam rodzinę, własny zespół taneczny, z którym zrobił już karierę, za chwilę uda się na taneczną emeryturkę - po co mu ta wygrana??? Nie mówiąc już o tym, że tańczy jak robot, zero inwencji, zero uczuć, emocji i jakiegokolwiek przekazu, prawie same skoki i salta. Sorry, ale taniec polega na czymś innym niż wydaje się Arturowi!
    Nie rozumiem jak można było na niego głosować.

  • Gość: Gość

    Oceniono 28 razy 22

    no brawo za spostrzegawczość, szybko się obudziliście

  • Gość: Gość

    Oceniono 34 razy 20

    jak dla mnie wogole cala formula YCD jest troche do zmiany...teoretycznie jest to program dla amatorow ktorzy chca spelniac swoje marzenia i dalej sie ksztalcic a tak naprawde to w finale wystepuja sami profesjonalisci ktorzy w zyciu zawodowym duzo juz osiagneli i tak naprawde wygrana nie jest im do niczego potrzebna...

  • Gość: Gość

    Oceniono 33 razy 19

    Nie od dziś wiadomo, że do programu zgłosili się nauczyciele i dobrzy kursanci ze szkół tańca i to na samą prośbę TVNu... Znajomy wiózł taxi jedną z takich osób. Dziewczyna miała telefon miała telefon z produkcji YCD od znajomych żeby podesłać trochę ludzi ze szkoły bo na castingu żenada... i nie mieli z kogo wybierać...

  • Gość: Gość

    Oceniono 27 razy 19

    Miał wygrać żeby żonkę sprowadzić do PL. Fakt, tańczy zarąbiście ale nagrodę powinien otrzymać kto inny

  • Gość: Gość

    Oceniono 26 razy 18

    Jeśli on już się tam uczył, to niewiele wyniósł z zajęć. A to oznacza tylko, że wcale nie jest takim dobrym tancerzem, bo umie tańczyc tylko w jednym stylu

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX