Zagranica

Amy Winehouse - lekarze postawili ostateczną diagnozę

23.06.2008 11:30
A A A Drukuj
Amy Winehouse Amy Winehouse/PR Photos

 

Nie sprawdziły się pierwsze podejrzenia lekarzy, jakoby Amy Winehouse cierpiała na gruźlicę. Ojciec artystki ujawnił, że Amy jest chora na potencjalnie ciężką chorobę - rozedmę płuc, a jej ciężki stan spowodowany jest przede wszystkim nałogowym paleniem i nadużywaniem narkotyków.

 

Tata Amy obawia się, że jego córka, u której lekarze wykryli dodatkowo nieregularny rytm serca, skończy jak jego matka Cynthia, która zmuszona była oddychać przez respirator, aż w końcu zmarła w roku 2006 na raka płuc:

Amy ma rozedmę płuc. Jest to na szczęście początkowe stadium tej choroby, ale już za miesiąc mogłoby być za późno, aby cokolwiek zrobić i Amy byłaby zmuszona walczyć o każdy oddech podpięta do aparatury, pomagającej jej oddychać. Przez palenie papierosów i cracku jej płuca są całe zalepione, a na ich powierzchni lekarze odkryli guzki i ciemne plamy. Nie mogę uwierzyć, że coś takiego mogło przydarzyć osobie tak młodej, jak moja córka. Jeśli jednak narkotyki są dla niej ważniejsze niż oddychanie, to niech i tak będzie. Lekarze powiedzieli jej, że jeśli wróci do narkotyków, to nie odbije się to na jej głosie, ale po prostu umrze.

Dodatkowo lekarze wystraszyli Amy, gdy na zdjęciach rentgenowskich gwiazdy odkryli guzek w klatce piersiowej. Na szczęście badania wykazały, że nie jest on złośliwy, ale lekarze chcą być pewni, więc być może będą chcieli zrobić biopsję.

 

Jak na razie, żaden z zapowiedzianych występów artystki nie został odwołany, gdyż z ostateczną decyzją ludzie Amy czekają na zalecenia lekarzy.

 

MK

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (46)

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    Moja siostra była ostatnio w anglii i tam podobno wszyscy mówią o tym że amy zostało 5 miesięcy zycia ;( szkoda bo jest na prawde świetna piosenkarką, mam nadzieję, że jeszcze zrozumie co w życiu jest ważniejsze i się ogarnie :(

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    A mi zależy żeby przed śmiercią nagrała jeszcze jedną płyte :D

  • pola

    Oceniono 1 raz 1

    hmm Amy ma wielki talent szkoda ze tak go marnuje i doprowadzila sie do oplakanego stanu pod wzgledem wagowym i wogole zaniedbala sie ostro...mam nadzieje ze sie ogarnie i wroci do swojego stanu sprzed 4 lat wtedy Amy byla piekna teraz yyy nawet nie wiadomo jak jak okreslic..ale szkoda biedactwo cierpi ale ćpa no trudno jej zycie mam nadzieje ze wyjdzie z tego bo kocham jej piosenki ;**

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    szkoda mi jej... ale to jej wina.. macie racje sama sobie na to zasłuzyla...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 2

    w pewnym sensie mi jej żal ale z z drugiej strony sama sobie na to zasłużyła...niech decyduje narkotyki i palenie lub życie...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy -4

    HA dobrze jej tak. Bedzie jednej mniej. Takiej za grosz nie żal

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX