Kłopotliwa sąsiadka Kate Moss

Co jest najbardziej denerwujące na świecie. Wiele rzeczy, ale jedną z nich są z pewnością hałaśliwi sąsiedzi. Z tego powodu Kate Moss nie zdobyła sympatii mieszkających w okolicy jej nowego domu ludzi. Co takiego wyprawia po nocach?

 

Na czas sprzedaży własnego domu modelka przeprowadziła się do swojej koleżanki, Davinii Taylor. Problem w tym, że obie panie nie stronią od ostrych imprezek, które później przenoszą do wspólnie zamiszkiwanego domu. Sytuację pogoraszają dodatkowo hordy paparazzi, którzy śledzą Kate na każdym kroku.

 

 

Sąsiedzi nie podzielają wesołego nastawienia dziewczyn.

Nie chcę mieć z nimi nic wspólnego - mówi jedna z sąsiadek - Odkąd tu są, życie stało się nie do zniesienia. Szczególnie dotyka to ludzi z dziećmi. Mogę zapewnić, że wszyscy na naszej ulicy są wściekli. Pisałam skargi już chyba do wszystkich. To po prostu istne piekło!

 

Mamy złą informację dla sąsiadów - Kate ma niemałe problemy ze sprzedaniem swojego domu, więc chyba pobędzie u was dłużej. Courtney Love, która była zainteresowana kupnem go, stwierdziła, iż jest przygnębiający.

 

Pozostaje tylko kupić stopery do uszu.

 

Więcej o:
Komentarze (11)
Kłopotliwa sąsiadka Kate Moss
Zaloguj się
  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    Wszystko zeby zwrocic na siebie uwage.

  • Gość: Gość

    0

    Spinko! Ja jej nie kocham :)

  • Gość: Gość

    0

    no ma klopota :D

  • Gość: Gość

    0

    hahaha POPIERAM! nie bardzo mnie ineresuje, co kto sobie o mnie mysli! :D w moim towarzystwie to normalne , kiedy najdzie nas taka ochota nie robimy nic innego tylko halasujemy do poznych godzin a przy tym niezla mamy zieje z sasiadki ktora mieszka obok haha pozdro pani "Zocha" ! :)

    A masz gó..arzu małe dziecko, które musi w tych imprezkach uczestniczyć?

  • Gość: Gość

    0

    pierwszy!!!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    i bardzo dobrze,baw sie kate poki mozesz,tzn poki zdrowie dopisuje:P
    i tak cie wszyscy kochaja!!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    Ona jest śliczna, uwielbiam ją!!!!!

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    hahaha POPIERAM! nie bardzo mnie ineresuje, co kto sobie o mnie mysli! :D w moim towarzystwie to normalne , kiedy najdzie nas taka ochota nie robimy nic innego tylko halasujemy do poznych godzin a przy tym niezla mamy zieje z sasiadki ktora mieszka obok haha pozdro pani "Zocha" ! :)

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    jak bym miał tyle kasy i wolnego czasu co one tez bym imprezował całe dnie od clubu do clubu a w domu poprawiny :) kwestia pieniedzy ;] a tak normalny człowiek niema zaco tak imprezowac i niema tyle czasu :(

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX