Jude delektuje się wolnością

Jude Law może trafić wkrótce za kartki. Do tego czasu gwiazdor stara się czerpać radość z tzw. prostych czynności...

 

Nad Judem wisi postępowanie policyjne w związku z napaścią na penego paparazzi. Aktor musi stawić się na przesłuchanie w październiku. Do tego czasu Law (teraz jego nazwisko nabrało zupełnie nowego, lekko komicznego wymiaru, oznacza "prawo" przypomina redakcja), stara się delektować wolności, jak się da. Właśnie wybrał się na stację benzynową, żeby tak po prostu napić się gorącej herbaty.

 

Poruszające, nieprawdaż?

Więcej o:
Komentarze (46)
Jude delektuje się wolnością
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    ja kocham lody w szczegulności te z których wypływa sperma

  • Gość: Gość

    0

    uważam, że Jude postąpił słusznie jestem po jego stronie. Te prawo jest bezxnadziejne, czy on nie może sobie iść na stacje benzynową jak normalny człowiek?! muśicie od razu robić z tego nie wiadomo co?! To świetny aktor i doskonały mężczyzną nie wiem co wy do niego macie??!!

  • Gość: Gość

    0

    on jest pięeekny! i ma fajne buty ;)

  • Gość: Gość

    0

    gdyby napadali na mnie paparazzi - pobiłabym w końcu. wtedy poszłabym za kratki. ale przed tym chodziłabym na stacje benzynowe i piłabym herbate. czy ktoś by o mnie napisał? niieeee... ;(

  • Gość: Gość

    0

    Boże czego wy się czepiacie:/Juz nie macie oczym pisać, czy co..?

  • Gość: Gość

    0

    Fajne Buty ..xD

  • Gość: Gość

    0

    dozywocie dla p e d a ł a :)

  • Gość: Gość

    0

    ku..!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • Gość: Gość

    0

    ale ma butki <lol>

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX