Kate Moss naga na aukcji

Zdjęcia nagiej Kate Moss zostały wystawione dwa dni temu na aukcji w Londynie. Całość sprzedano za dość wysoką sumę, bo 183 tysiące funtów. Naga Kate Moss zawsze w cenie.

 

Mająca sześć stóp kwadratowych fotografia nagiej Moss, wykonana przez Alberta Watsona, została sprzedana za 54 tysiące funtów, czyli pięć razy więcej, niż na początku zakładano. Jej zdjęcie z okładki Vogue'a poszło za niecałe siedem tysięcy funtów, a słynny portret ("Ręka na karku") zrobiony podczas pokazu mody został kupiony za blisko 40 tysięcy funtów.

 

Najwyższą kwotę osiągnęła seria zdjęć - wykonana przez Chucka Close'a - przedstawiająca Kate Moss bez makijażu. Za nieumalowaną modelkę ktoś zapłacił 84 tysiące funtów i nie był to zawstydzony Pete Doherty.

Więcej o:
Komentarze (10)
Kate Moss naga na aukcji
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    0

    chcialem wam powiedziec ze obecnie pracuje w londynie i milaem okazie pracowac dla kate moss zamienilem moze z nia 10 słow ale jest naprawde kul wiecej nie moge powiedziec bo pzy wejsciu na jej posesie podpisywale dokumenty z kumplami ze nic na zewnacz co widzimy nie wyniesiemy grozi to kara dzieki nara pozdrawiam

  • Gość: Gość

    0

    jest zajebista inne jej zazdroszcza jest poprostu soba itego nie ukrywa ja ja uwielbiam

  • Gość: Gość

    0

    rpzumiem że gwiazdy dużo kosztują ale bez przesady ;*

  • Gość: Gość

    0

    Pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego :

    Fikcyjne kolizje z udziałem policjantów sid 2007-04-23, ostatnia aktualizacja 2007-04-23 21:31:23.0 Pięciu funkcjonariuszy krakowskiej komendy zamieszanych w ustawianie fikcyjnych kolizji. Ich uczestnicy wyłudzali w ten sposób odszkodowania od firm ubezpieczeniowych.Śledztwo w tej sprawie prowadziła prokuratura nowohucka. Do sądu skierowała właśnie akt oskarżenia, zarzucając policjantom przekroczenie uprawnień i pomocnictwo w oszustwach. Jeden z oskarżonych funkcjonariuszy był dyspozytorem w komendzie miejskiej - przyjmował informacje o wszystkich kolizjach i wypadkach, pozostali pracowali w wydziale ruchu drogowego.Jak odkryła prokuratura, policjanci dogadywali się z właścicielami samochodów, którzy fingowali kolizję dwóch samochodów. Dyspozytor wysyłał na miejsce umówionych wcześniej funkcjonariuszy z patrolu. Ci na miejscu spisywali notatkę i protokół ze zdarzenia, zaznaczając za każdym razem, że sami trafili na kolizję i jej uczestnicy nie zdążyli powiadomić komendy. Jednocześnie w opisie podawali znacznie większe uszkodzenia, niż były w rzeczywistości. Auta zazwyczaj miały niewielkie wgniecenia, tymczasem z policyjnych dokumentów wynikało, że w samochodach zgnieciony był przód i tył. Ubezpieczyciel, wierząc policyjnym dokumentom, nie sprawdzał dokładnie przebiegu zdarzenia i wypłacał na tej podstawie odszkodowanie. Oszustom udawało się w ten sposób wyłudzać od 20 do 30 tysięcy złotych za każde zderzenie.Przy okazji wyszło na jaw, że jeden z policjantów zamieszany jest w załatwienie znajomemu pozwolenia na broń myśliwską. W zamian dostał butelkę wódki. Oprócz funkcjonariuszy przed sądem staną również osoby uczestniczące w ustawianych kolizjach. Wszyscy dobrowolnie poddali się karze. Do winy przyznali się również niektórzy policjanci.sid

    Tekst pochodzi z portalu Gazeta.pl - www.gazeta.pl © Agora SA



    Szambo – tak krótko można określić
    sytuację w krakowskiej drogówce ,
    pod rządami eSBeka Ryszarda Grabskiego .


    ,, Afera łowców blach”- zatrzymano
    dziesięciu funkcjonariuszy.
    ,, Afera stłuczkowa”- zatrzymano
    pięciu funkcjonariuszy.

    Kto z PiS-u kryje eSBeka ?

    Dlaczego łże-TVP 3 Kraków nie pokazuje
    odpowiedzialnego za powstanie tego bagna ?

    eSBek Ryszard Grabski

    img338.imageshack.us/img338/9628/esbekryszardgrabskikb4.jpg

    Z pijanego gangu :

    www.policyjnyserwisinformacyjny.fora.pl/viewforum.php?f=3

  • Gość: Gość

    0

    i po jaka cholere im takie drogie zdjecia?

  • Gość: Gość

    0

    ĆPUNY

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX