Plotek.pl

Wojciechowska wróciła szczęśliwie do domu!

13.01.2009 09:30
A A A Drukuj
Martyna Wojciechowska/kapif

 

Martyna Wojciechowska szczęśliwie wróciła wczoraj do Polski. Przypominamy, że w połowie grudnia dziennikarka wyruszyła na Antarktydę, by zdobyć szczyt Vinsona. Podróżniczka bez większych problemów weszła na szczyt, ale problem pojawił się, gdy trzeba było z niego zejść. Na początku stycznia media donosiły, że dziennikarka jest uwięziona w namiocie, znajdującym się na wysokości 4 tysięcy metrów. Martyna przez trzy dni siedziała w namiocie, a wokół niej szalała ostra burza śnieżna.

 

Temperatura sięgała 40 stopni poniżej zera. Całe szczęście Martyna Wojciechowska wydostała się jakoś z namiotu i zeszła na dół. Jak podaje "SE", wczoraj dziennikarka wróciła do Polski i wreszcie spotkała się ze swoją 9-miesięczną córeczką.

 

Oj będzie mamusia miała co opowiadać swojej córce za kilka lat.

Zobacz więcej na temat:

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (69)

  • magia21

    Oceniono 2 razy 2

    Nie no te teksty "Martyna nie lubi dzieci" po prostu rozbawiają mnie do łez...
    Czy ktokolwiek widział choć jeden z Jej odcinka "Kobieta na krańcu świata"? Na każdym kroku napotyka tam dzieci i widać jaka emanuje z niej miłość do maluchów...
    Przestańcie wymyślać głupoty...bo to nie potral TRWAM;)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 0

    trzeba byc debilem zeby robic takie rzeczy i tak male dziecko zostawiac. mogla sie wczesniej zastanowic ..najpierw glupoty a potem zostac matka!

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    MARTYNA NIE LUBI DZIECI CZY KTOŚ TO ZROZUMIE ONA CAŁY CZAS ZNAJDUJE JAKIEŚ WYTŁUMACZENIE ABY JAK NAJDALEJ OD DZIECKA

  • avatar

    Gość: Gość

    0

    ooooo

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 7 razy -1

    Dziennikarka? Śmiech jeden i tyle. Super zwłaszcza jej angielski. Tylko sponsorom ;) zawdzięcza tę swoją niby-karierę.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 0

    niech się teraz wyżali . . dla bravo. o_O

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX