Plotek.pl

Grabowski rozwodzi się dla Dereszowskiej!

08.11.2008 08:13
A A A Drukuj
Anna Dereszowska Anna Dereszowska/Kapif

 

Piotr Grabowski i Anna Dereszowska poznali się na planie serialu "Tajemnica twierdzy szyfrów". Ania miała wtedy narzeczone, a Piotr żonę. Ich znajomość szybko przerodziła się w gorący romans, którego owocem jest córeczka Lenka. Ania nigdy nie ukrywała tego, kto jest ojcem dziecka i chętnie pokazywała się z Piotrem na salonach. Po porodzie aktorka została sama. Piotr tylko raz odwiedził ją w szpitalu, a później wrócił do Krakowa. Mówiło się, że postanowił ratować swoje małżeństwo.

 

Jak pisze tygodnik "Na żywo" Piotr zostawił Anię samą w Warszawie, ponieważ musiał w Krakowie opiekować się swoimi małymi dziećmi. Jego żona przeszła załamanie nerwowe i nie była w stanie zająć się pociechami. Minęło parę miesięcy i sytuacja ustabilizowała się. Piotr przeprowadził się do Warszawy i zatrudnił w Teatrze Dramatycznym, w którym gra też Dereszowska. Para występuje razem też w serialu "Tylko miłość". Obecnie zakochani dzielą między sobą obowiązki w opiece nad córką i czekają na rozwód Piotra.

Zobacz więcej na temat:

  • 1
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (49)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 0

    PLOTEK pisze z bykami!!!!(ANIA miala wtedy NARZECZONE)ona LES...

  • sunflower.

    Oceniono 8 razy 0

    Dlaczego z góry zakładacie, że jego żona była idealna, wspaniała i kochająca? A Dereszowska jest tą złą, niedobrą, która rozbiła małżeństwo? Opanujcie się, zamiast ferować wyroki. Jest mnóstwo z pozoru szczęśliwych, zgodnych, "idealnych" małżeństw, które tak naprawdę są tylko siłą przyzwyczajenia.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 11 razy -3

    ponoć z urody jestem bardzo podobna do Dereszowskiej:-)
    może jestem staroświecka ale dla mnie osoba która rozbija małżeństwo jest k....,nie przeżyłam takiej sytuacji ale mam dziecko które jest bardzo za ojcem i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji ,oczywiście wina też tego faceta jest,ale jeżeli wiedziała że jest żonaty i ma rodzine to niepowinna sie z nim wogóle umawiać "jeżeli suka nie da pies nie weżmie"jak można żyć z tą świadomością ze odebrało sie ojca dzieciom,dla mnie jest to nie pojęte jest tyle facetów wolnych

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 5 razy 1

    zostawcie ich w swietym spokoju, zyjcie sobie po swojemu i juz, chodzi mi tylko o to ze tak krytykowac moga tylko ludzie ktorzy sami czegos takiego nie przezyli-jakby przezyli to by wiedzieli ze nie wszystko jest takie czarne i biale jak sie im wydaje! punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia!

  • prof

    Oceniono 4 razy 0

    Wielka sciema! Odpadaja dobrzy tancerze (Wlodarczyk, Allan, Oleg), a pnie sie ku finalowi cienias Steve. To podwaza wiarygodnosc programu. Czyzby chodzilo o powiazania rodzinne Ani z prowadzacym?... Zenada, jak sie czuja gwiazdy, ktore ucza sie i juz naprawde dobrze tancza?

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 6 razy 4

    Czy nie sądzicie, że życie bez wyższych wartości jest po rpostu puste?Można życie przeżyć, zaliczajac panienki, pijac vode, balangujac, zdradzajac zonę, męża, ale czy to nam da szcezscie? Przecież starzejemy sie, kumple odejda, laski lub chlopi juz na nas nie polecą i co wtedy? Zostaniemy sami, bez oparcia. Chyba lepiej oddac serce jednej osobie i moc na niz liczyć i spedzic z nia reszte zycia. Każdy kiedys umrze, a wazne jest co po sobie zostawimy, czyniac dobro wypelniamy nasze zycie. Może te slowa sie wydadza komus zdewociale itd, ale taka jest prawda.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX