Szyc i mąż Figury pokłócili się o kasę!

Tak to jest gdy wieloletni przyjaciele zakładają wspólny interes...

 

Kai Schoenhals to wierny przyjaciel Borysa Szyca i właściciel znanej warszawskiej restauracji. Kai zna się trochę na branży gastronomicznej, dlatego kilka miesięcy temu postanowił rozkręcić kolejny interes. Schoenhals zdecydował się otworzyć knajpę na Mazurach, a konkretnie w Giżycku. Do tego interesu udało mu się namówić Borysa Szyca i jeszcze trzeciego wspólnika. Popularny aktor bardzo zaangażował się w powstanie tej knajpy i włożył w nią sporo kasy. Liczył, że w sezonie knajpa zarobi tak dużo, że te pieniądze mu się spłacą. Tak się jednak nie stało.

 

Popularni właściciele nie przyciągnęli gości, którzy rezygnowali z przyjścia do knajpy, ponieważ nie było w niej nawet ubikacji! Borys i Kai musieli pogodzić się z porażką. Nie przyszło im to łatwo. Jak pisze "Fakt" przyjaciele pokłócili się. Panowie już się nie spotykają, a na imprezach bawią się z zupełnie innymi ludźmi. Czy warto przekreślać przyjaźń przez jeden nieudany interes?

 

Lubisz wiedzieć, co słychać w polskim showbiznesie? Możesz codziennie dostawać maile z gorącymi newsami, zdjęciami i materiałami wideo KLIKNIJ TUTAJ

 

 

Więcej o:
Komentarze (8)
Szyc i mąż Figury pokłócili się o kasę!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: Gość

    Oceniono 7 razy 3

    widać samo nazwisko nie wystarczy,gdyby knajpa była dobra ludzie by tam ciągnęli i kaska by leciała

  • Gość: Gość

    Oceniono 2 razy 2

    Co za głupoty!!!!Sanepid by nie dopuścił lokalu bez WC:)))Więc lepiej nie czytać tych głupot!

  • Gość: Gość

    Oceniono 10 razy 2

    Dobrze, że nie pokłócili się o to, który ma dłuższego siusiaka.

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz 1

    ja pierdziele, co oni wypisują....żenada

  • Gość: Gość

    Oceniono 3 razy 1

    Bo się nie ma co brac za interesy jak się o nich pojęcia nie ma. A takich inwestycji co się w rok zwracaja to nie ma panie Szyc, nie ma. A nawet jak są to jesteś Pan na nie za cienki w uszach.

  • Gość: Gość

    Oceniono 1 raz -1

    pracowalem w tej "znanej" warszawskiej knajpie - i czy ja wiem zeby zyski przynosila, predzej na 0 ledwo co wychodzila

  • przemek_g

    Oceniono 7 razy -1

    ja też się pokłuciłem z moją najlepszą przyjaciółką o gumke myszkę.. już się do siebie nie odzywamy

  • Gość: Gość

    Oceniono 6 razy -2

    A już myślałem że pokłócili się o Kasię.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX