Plotek.pl

Marcin Mroczek podrywa mężatkę!

27.09.2008 15:04
A A A Drukuj
Marcin Mroczek Marcin Mroczek/KK/Forum

 

Nie Edyta Herbuś, ani nie Agnieszka Popielewicz. To 31- letnia piosenkarka Natalya Shmarenkova zdobyła serce Marcina Mroczka. Jak wszyscy pamiętamy zanim Mroczek wytańczył zwycięstwo na Eurowizji, wygrał międzynarodową edycję "Tańca z gwiazdami", która rozgrywała się na Ukrainie. Od tamtego czasu Mroczek jest u naszych sąsiadów bardzo rozpoznawalny. Popularność wiążę się z tym, że Marcin dostaje różne propozycje zawodowe. Teoretycznie jest aktorem, więc zdarzyło mu się nie raz pojawić na Ukrainie na planie filmowym.

 

Na jednym z nagrań Marcin poznał tamtejszą gwiazdę estrady Shmarenkovą. Para ponoć szybko znalazła wspólny język i zaczęła spędzać razem czas. Jak twierdzi "SE" ukraińskie media już piszą o "międzynarodowym romansie". Wszystko byłoby w porządku gdyby nie fakt, że artystka ma męża! Natalya w tym roku zdobyła tytuł Mrs. World czyli najpiękniejszej mężatki na świecie. Mroczek nie idź tą drogą!

 

Na zdjęciu piękna Natalia:

Zobacz więcej na temat:

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (23)

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 4 razy 4

    Jedynie ukraińska królowa piękności mogła by spojrzeć na takiego Mroczka - wymoczka.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 9 razy 5

    a te paluszki to se w tylek wsadz panie mroczek, nawet ne wiesz czemu wykonujesz podobne gesty...

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 47 razy 21

    Popatrzcie na ten przygłupi uśmiech Mroczka i już wszystko wiecie.Wiocha i tyle.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 152 razy 36

    Powinien za to dostac po ryju.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 20 razy -4

    Teoretycznie jest aktorem, więc zdarzyło mu się nie raz pojawić na Ukrainie na planie filmowym.

  • avatar

    Gość: Gość

    Oceniono 35 razy -1

    gó... zawsze się gdzieś przylepi

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX