Szyc ma problem z alkoholem?!

Co się dzieje z Borysem Szycem? Popularny aktor rozstał się niedawno ze swoją partnerką Marysią, ponieważ, jak to mówią, nie umiała się zachować i przynosiła mu wstyd. Obecnie aktor topi swoje smutki w alkoholu.

 

Borys ma za sobą już dwa nieudane związki. Szyc nie potrafił stworzyć dojrzałego związku ani z Marysią ani z matką swojej córki Soni. Aktor już wiele miesięcy temu został okrzyknięty największym imprezowiczem wśród gwiazd. Borys na każdym bankiecie fotografowany był z kieliszkiem w dłoni.

 

Problem w tym, że ostatnio aktor zaczął chodzić do warszawskich barów sam. Jak informuje "Fakt" Szyc spędził w jednym z nich parę godzin! Co tak zmartwiło Borysa, że musiał topić smutki w alkoholu? W końcu na brak propozycji zawodowych nie może narzekać. Szyc jest jednym z najlepiej ocenianych przez recenzentów aktorów młodego pokolenia. "Fakt" sugeruje, że jest to być może kryzys wieku średniego. W końcu w 2008 roku aktor skończy 30 lat i być może zdał sobie sprawę z tego, że nie może być wiecznie Piotrusiem Panem.
Więcej o:
Komentarze (40)
Szyc ma problem z alkoholem?!
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • klaudia100

    0

    a co to już ne można napic sie wina ? !
    co zabronicie mu ?! cooooo !!!!!!!!
    nienormalne ludzie !! leczcie się !!!!
    Borys nieprzejmuj się !
    3maj się !

  • Gość: Gość

    0

    Błagam.. śmiać mi sie che jak to czytam . Ze niby sie rozstali ...bardzo ciekawe.> Kto u diabła wymyślił tą brednie.??

  • Gość: Gość

    0

    Zostawcie go!!!!! Zdjęcie nie jest wyraźne a widać, że ma jakiś problem. Jest osobą publiczną ale musimy uszanować jego życie prywatne.

  • Gość: Gość

    0

    Borysek jest super, najlepszy Polski aktor!!!!!!!!!

  • Gość: Gość

    0

    zajebisty typ z Borysa i nie ma żadnego problemu z alkoholem.Znam go osobiście i pije tak jak każdy,okazyjnie.Nie słuchajcie plot!!!

  • Gość: Gość

    0

    Na glowe mu padlo?

  • Gość: Gość

    0

    głupie spekulacje

  • Gość: Gość

    0

    ja bys sie napił :D

  • Gość: Gość

    0

    To zę ktoś kogoś widzi przy lampce WINA to nie znaczy ze od razu osoba pijaca ma problem..matkoo ...robicie z byle czego sensacje... jak byście widzieli go jak pije kiliszek za kieliszkiem CODZIENNIE pzre np dwa tygodnie to dopiero moglibyscie tak naopiac...zenada.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX