"M jak miłość". Odcinek 1889. Emisja 5 stycznia. Kinga ma problemy przez sklep z dopalaczami

Zapraszamy na 1189 odcinek "M jak Miłość", a w nim...

W kolejnym odcinku "M jak Miłość"- Kinga (Katarzyna Cichopek) wciąż będzie mieć problemy przez Jacka (Łukasz Pracki) oraz sklep z dopalaczami - i czuje się kompletnie bezradna. Za to Barycki jest coraz bardziej pewny siebie.

Gdy w sklepie zjawia się policja, Zduńska oddycha z ulgą - pewna, że w końcu jej sąsiad "zniknie". W lokalu nie ma jednak żadnych zakazanych substancji I Jacek znów jest górą. Kinga od razu opowiada o wszystkim Michałowi (Andrzej Andrzejewski):
To jakiś koszmar! Wszyscy wiedzą, że on sprzedaje to cholerstwo i nic nie można mu zrobić?!
A Marszałek kręci tylko głową:
Można. Problem polega na tym, że trzeba go złapać za rękę A to w praktyce jest trudne, bo oni bez przerwy te dopalacze modyfikują. Używają coraz to nowych świństw, których lista substancji zakazanych nie obejmuje
Więc producenci są zawsze o krok przed prawem? I mamy siedzieć z założonymi rękami?!
Kilka godzin później dziennikarz postanawia jednak działać i podpala skrytkę, w której Jacek trzymał dotąd zapas dopalaczy!
Jeśli będziemy grać fair, nigdy go stąd nie wykopiemy...
A Barycki od razu domyśla się, kto wzniecił pożar I jeszcze tego samego dnia Kinga, blada ze strachu, staje naprzeciwko Marszałka:
Jacek tu był
Groził ci? Zrobił ci coś?!
Nie... Ale dał mi do zrozumienia, że też potrafi utrudnić mi życie Boże, Michał, co ja mam robić?! Zaczęłam się już zwyczajnie bać Boję się o siebie, boję się o swoje dzieci
Nie możesz się teraz wycofać Trzeba się drania pozbyć i tyle!
Łatwo powiedzieć... Skoro policja nic nie może zdziałać, to kto może?!
Czy Jacek zemści się i otwarcie zaatakuje bistro? A nawet... zagrozi całej rodzinie Zduńskich? Odpowiedź wkrótce - tylko na antenie TVP2, w premierowych odcinkach serialu!
Więcej o: