David Bowie zdradzał żonę z Mickiem Jaggerem. Jej reakcja? Szokująca. A to nie wszystkie skandale muzyka

11.01.2016 15:30
David Bowie z żoną Iman

David Bowie z żoną Iman (East News)

"Pie*rzył wszystko, co się rusza". Oświadczył się żonie zaznaczając, że jej nie kocha. Prawie spóźnił się na własny ślub, bo wcześniej brał udział w orgii. Żona przyłapała go w łóżku z Mickiem Jaggerem. Biografia Davida Bowiego jest tak barwna, że starczyłaby na niejedno życie artysty mniejszego formatu.

David Bowie

To miało być wielkie święto dla fanów twórczości Davida Bowiego, i w rzeczy samej, było. 8 stycznia, w dniu 69. urodzin, artysta wydał swój 25. album, "Blackstar". Nie dane im jednak było zbyt długo nacieszyć się skądinąd dobrym krążkiem, 3 dni później dowiedzieliśmy się, że David Bowie zmarł, przegrywając 18-miesięczną walkę z rakiem.

Nigdy nie wyobrażałem sobie świata bez niego. Wstąpił do kosmosu, z którego przybył. Żegnaj, Davidzie Bowie - napisał na Twitterze aktor Elijah Wood i lepiej tego nie można było ująć.

David Bowie był nie z tego świata.

David Bowiemar. pras.

Space Oddity

W momencie, kiedy pierwszy człowiek lądował na Księżycu, David Bowie przybywał stamtąd na Ziemię. Był rok 1969, piosenka "Space Oddity" nieznanego szerzej 22-latka z Londynu idealnie wpisywała się w euforię związaną z podbiciem Srebrnego Globu. Piosenka opowiada o przygodach fikcyjnego astronauty, majora Toma. Muzycznie utwór czynił aluzję do młodszego o rok filmu "2001: Odyseja kosmiczna".

Wzruszający, podniosły utwór o bezradności człowieka wobec zimnej otchłani Kosmosu jest do dzisiaj jednym z największych przebojów artysty. W 2013 roku Chris Hadfield, dowódca Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, umieścił w internecie przeróbkę utworu, będącą hołdem złożonym artyście.

Jesteśmy dumni, mogąc przenieść geniusz Davida Bowiego z roku 1969 do przestrzeni w roku 2013 - pisał potem Hadfield.

Orgie

Angie Bowie była pierwszą żoną Davida Bowiego. Przeżyli wspólnie 10 burzliwych lat (1970-1980). Poznali się w Londynie pod koniec lat 60. Angie była Amerykanką urodzoną na Cyprze, która przeniosła się do Wielkiej Brytanii na studia. Mało wówczas znany David Bowie starał się w tym czasie o jakiś sensowny kontrakt płytowy. Angie utrzymuje, że to przyszły mąż wciągnął ją w świat dzikich, seksualnych orgii.

Ponoć prawie przegapili własny ślub, kiedy obudzili się w łóżku z inną kobietą, po nocy pełnej seksu.

Noc przed ślubem spędziliśmy z naszą wspólną przyjaciółką. Najpierw poszliśmy na kolację, potem wróciliśmy i uprawialiśmy seks - opowiadała Angie w rozmowie z "The Sun". - Robiliśmy to do późna w nocy, a spać poszliśmy około 3-4 nad ranem. Późno się obudziliśmy, byliśmy w północnym Londynie, a ślub braliśmy o 10 w Bromley.

Ślub był tylko incydentem rozdzielającym kolejne orgie.

To był pie*rzony romans. Kiedy poprosił mnie o rękę, powiedział: "A tak w ogóle, to ja ciebie nie kocham" - mówiła. - Patrzyłam, jak David pie*rzy wszystko, co się rusza. W ciągu pierwszych 6 tygodni naszej znajomości poznałam 14 osób, z którymi spał. Przed ślubem powiedział mi, że mnie nie kocha, więc uznał za oczywiste, że nie musi mi być wierny.

Biseksualizm Bowiego

David Bowie eksperymentował nie tylko muzycznie. Całe jego życie było czymś na kształt eksperymentu: eksperymentował z tożsamością, kreując kolejne swoje wcielenia, z narkotykami oraz z własną płciowością. Dziennikarze uwielbiali pytać go o jego orientację seksualną, na co często odpowiadał żartem, choć przez jego łóżko przewinęło się sporo kochanków obojga płci.

Kiedy byliśmy razem w łóżku, był bardzo zmysłowy i narcystyczny. Chodziło mu o to, by być adorowanym. Nie sądzę, żeby seks coś znaczył dla niego - opowiadał Tony Zanetta, były asystent Bowiego.

Wśród jego kochanek wymienia się między innymi Elizabeth Taylor oraz Marianne Faithfull i Susanne Sarandon, a z biografii Davida Bowiego, autorstwa Wendy Leigh wynika, że wbrew przekonaniu Zanetty, był on wręcz seksualnym fanatykiem.

Angie i David urządzali najbardziej niesamowite orgie na Oakley St. Wszyscy pie*rzyli się ze wszystkimi - mówiła informatorka Leigh.

Niebagatelną rolę w podtrzymywaniu seksualnego wigoru muzyka miała mieć kokaina, dzięki której "mógł uprawiać seks z tak wieloma partnerami, jak to tylko możliwe".

David i Angie BowieBulls

W łóżku z Mickiem Jaggerem

Jednym z najsłynniejszych kochanków Davida Bowiego miał być Mick Jagger, ponoć stały bywalec urządzanych u państwa Bowie orgii. Obu muzyków miała przyłapać w ich łożu małżeńskim sama Angie, która zresztą opowiedziała potem o tym z detalami. Zdarzyło się to w ich domu w Chelsea w 1973 roku.

Nie tylko byli razem w łóżku, ale też byli nadzy. Moja asystentka śmiała się w kuchni, kiedy przyszłam do domu. Powiedziała: "Nie uwierzysz: David i Mick Jagger". Poszłam na górę, zapukałam i powiedziałam: "Dzień dobry, chłopcy. Gotowi na śniadanie?". Weszłam do sypialni i zobaczyłam Davida pośród tych wszystkich poduszek i kołder i wystającą z boku nogę Jaggera. Powiedziałam: "Panowie mieli dobrą noc?" - mówiła dla "The Sun".

Według Angie fascynacja Bowiego Jaggerem wynikała nie tylko z uczucia, co z chęci "uwiedzenia" swoich głównych rywali w rockowym światku.

Zresztą, nie sądzę, żeby to był jakiś wielki romans. Prawdopodobnie były to takie pijackie obmacywanki - dodała.

Mick Jagger, Tina Turner i David BowieBulls

Szalone kreacje

Rozmowy z Davidem Bowie nie były łatwe. Artysta z jednej strony miał skłonność do żartów, z drugiej jednak rozmówca mógł czuć się onieśmielony jego erudycją. W trakcie dyskusji operował pojęciami "futuryzmu", "relatywizmu", nawiązywał do egzystencjalizmu czy XIX-wiecznego romantyzmu. Jednak nazywany intelektualistą, obruszał się.

To nie jest pojęcie, którego użyłbym w odniesieniu do siebie - protestował w rozmowie z "Daily News". - To, co mnie charakteryzuje, to wroga ciekawość [być może nawiązywał tutaj do Nietzschego, który zalecał w kontakcie z ludźmi "wrogi spokój" - red.]. To jest to, co mnie inspiruje do pisania i co prawdopodobnie sprawia, że patrzę na rzeczy nieco z ukosa. Mam skłonność do przyjmowania innej perspektywy, niż większość ludzi.

David Bowie nie tylko przyjmował odmienną perspektywę, ale też inspirował ludzi, żeby spojrzeli na świat z jego perspektywy. Jego szalone kreacje, ekscentryczne tożsamości artystyczne są nieprzerwanie od kilkudziesięciu lat źródłem inspiracji artystycznych. Ziggy Stardust to kosmiczna postać, którą w 1972 roku objawił światu album "The Rise and Fall of Ziggy Stardust". Echa tej kreacji do dzisiaj widać na przykład w kolekcjach projektantów mody.

Stworzył mitologiczną postać, a potem zamieszkał w tej mitologi. Stał się legendą, tworząc legendę - mówił o tej kreacji Allan Glover.

W 1973 roku na twarzy Davida Bowiego zobaczyliśmy charakterystyczną błyskawicę, która jest jednym z najsłynniejszych znaków identyfikujących artystę, coś jak wywalony język w logo The Rolling Stones.

Potem pojawiały się głównie eleganckie garnitury, świetnie korespondujące z jego nieco przydługą fryzurą niegrzecznego chłopca. Rzeczywistą liczbę wcieleń artysty trudno jednak określić - zbyt barwne i zbyt bogate było jego życie, a próba skatalogowania wszystkich byłaby fascynująca, ale i czasochłonna.

Jego orientacja seksualna zresztą także była elementem gry scenicznej, a nie tylko rodzajem eksperymentu na własnej tożsamości. Artysta raz przyznawał, że jest gejem, innym razem temu zaprzeczał tłumacząc, że jest biseksualny, czemu także potrafił zaprzeczyć.

Francuski eseista, Emil Cioran, powiedział kiedyś: "Złota zasada: pozostawić niekompletny wizerunek samego siebie". Dawid Bowie w tę zasadę wpisuje się całym swoim życiem, zbyt bogatym, zbyt barwnym i niejednoznacznym, żebyśmy w przewidywalnej przyszłości stworzyli sobie jego kompletny wizerunek.

JZ

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Komentarze (8)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    fanizymiko

    Oceniono 4 razy 2

    Dobrze napisane ale wciąż za mało. Ale to nie wina redaktora, ze jeszcze nie wymyślono słów jakimi można określić Davida i to co tworzył.

  • avatar

    Gość: oo

    0

    Tak twierdzi Angie, która do dziś odcina bilety jako ex sławnej osoby,

  • avatar

    Gość: Lenon

    0

    Zabrakło,że przebój RS " Angie" powstał po tym, jak żona Bowiego złapała ich w łóżku (żeby ją udobruchać )......

  • avatar
  • avatar

    Gość: kolo

    Oceniono 3 razy -1

    W czasie rozmowy używał słów "futurym", "relatywizm", "romantyzm" i onieśmielał tym rozmówców... No błagam...
    A że długo żył, i zmarł na raka nie na AIDS, to faktycznie miał szczęście.

  • avatar

    Gość: kamyk

    Oceniono 6 razy -4

    wstręt ogarnia...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane