Partner Bobbi Brown pierwszy raz zabrał głos w jej sprawie. Są też nowe doniesienia o jej stanie zdrowia. "Mogą wyłączyć respirator. Ona i tak umiera"

Nick Gordon przerwał milczenie, a ojciec Bobbi zamyka usta rodzinie. Niestety, organizm jego córki jest coraz słabszy.

Wyglądało na to, że modlitwy jej bliskich zostały wysłuchane i Bobbi Kristina faktycznie czuje się lepiej. Jej ciotka zapewniała, że 21-latka "otwiera już oczy" a ojciec, że nie będą jej odłączać od respiratora. Kolejny zwrot w tym dramacie może być już tym ostatnim. Niestety, w najgorszym z możliwych kierunku.

Organy wewnętrzne Bobbi przestają działać. Godne zaufania źródło z otoczenia rodziny przekonuje, że dyskusja o odłączaniu dziewczyny od respiratora jest bez znaczenia. Ona zwyczajnie umiera - donosi TMZ.com.

Gdy 31 stycznia Bobbi Kristina trafiła do szpitala, aktywność jej mózgu była minimalna. Jej stan nieznacznie się potem poprawił, by równie szybko pogorszyć. Rodzina "jest świadoma" stanu zdrowia córki Whitney Houston. Ojciec ma odmawiać odłączenia maszyny podtrzymującej życie Bobbi ze względu na przekonania religijne. Jednocześnie, Bobby Brown zwrócił mediom uwagę, by "ignorowały wypowiedzi członków jego rodziny, którzy działają bez jego zgody". Wskazał przede wszystkim kuzyna Bobbi, Jeroda Browna.

Nie ma żadnego kontaktu z Bobbi ani jej rodziną, a i tak udziela wywiadów - podkreśla Brown w Billboard.com.

Milczenie przerwał, unikający dotąd rozgłosu, partner Bobbi, Nick Gordon. Zdementował doniesienia, że na drodze prawnej próbuje wymusić dostęp do swojej partnerki. Wstępu do pokoju córki zakazał mu Bobby Brown.

Jedynym, na czym zależy panu Gordonowi to zdrowie Bobbi Kristiny. Stale modli się o nią i ma nadzieję, że wkrótce będą razem - prawnik Nicka przekazał mediom.

Gordon jest centralną osobą kryminalnego śledztwa. Policja bada, czy to nie on usuwał ślady z miejsca przestępstwa. Zeznania świadka obciążają właśnie Gordona. Mężczyzna wielokrotnie był na bakier z prawem. O jego winie, odnośnie wypadku dziewczyny, przekonana jest ciotka Kristiny, Leolah Brown.

 

Bobbi Kristina Brown, Whitney HoustonAP/FOTOLINK/Dan Steinberg

socha

POLUB NAS

Więcej o:
Komentarze (11)
Partner Bobbi Brown pierwszy raz zabrał głos w jej sprawie. Są też nowe doniesienia o jej stanie zdrowia. "Mogą wyłączyć respirator. Ona i tak umiera"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • white_lake

    Oceniono 39 razy 19

    kogo to w ogóle ochodzi?
    jej matka świetnie śpiewała, choć okazała się niestety słabym człowiekiem, ale czym się wsławiło to dziewczę? żeby codziennie kilka razy donosić o stanie jej zdrowia?

  • Grzegorz S.

    Oceniono 12 razy 4

    Jak widać nie tylko pieniądze się dziedziczy ... Sławę również ...

  • forfiter_jr

    Oceniono 3 razy 1

    Pięćdziesiąty artykuł o tym samym. To jakaś forma promocji?

  • kretu23

    Oceniono 7 razy -3

    newark...

  • braddock

    Oceniono 18 razy -10

    A co mu z niej przyjdzie? Forsy na działkę nie pożyczy, ale przynajmniej chłopak będzie mógł zapolować na coś ładnego. Mogą wyłączyć respirator.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX