Isabel Marcinkiewicz miała wypadek samochodowy. Przebywa w szpitalu

Żona byłego premiera miała ulec wypadkowi samochodowemu w czwartek, podał Fakt.pl. Została przewieziona do jednego z warszawskich szpitali.

Jak podaje "Fakt", Isabel Marcinkiewicz jest pod opieką lekarzy na oddziale ortopedii, a przy jej łóżku czuwa mąż. Stan jego żony jest podobno poważny - ma problemy z mową, ale nie odniosła żadnych obrażeń wewnętrznych.

Samochód, którym kierowała Isabel, z całym impetem uderzył w barierki energochłonne na Alejach Jerozolimskich w Warszawie, w okolicy centrum handlowego Blue City - dowiedział się "Fakt". - Do wypadku doszło w zeszły czwartek.

W dzienniku czytamy, że żona byłego premiera nie może się swobodnie poruszać, ale nad jej powrotem do zdrowia czuwa sztab chirurgów - wczoraj poddana została tomografii komputerowej.

jus

Więcej o:
Komentarze (11)
Isabel Marcinkiewicz miała wypadek samochodowy. Przebywa w szpitalu
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • pan.malowany

    Oceniono 149 razy 97

    Caly sztab chirurgow musi czuwac nad jedna picza? Jeden nie wystarczy?

  • ja01

    Oceniono 98 razy 78

    Sztab chirurgów ? To moze dlatego są kolejki pół roczne do specjalistów, bo najpierw należy wyeczyć celebrytów, a zwykły śmeirtelnik może sobie czekać w kolejce kilka miesięcy.

  • frywolna

    Oceniono 77 razy 55

    Moze tez jest chora psychicznie jak Izabella Ch.?

  • baba_jaga

    Oceniono 54 razy 46

    Samochód, którym kierowała Isabel, z całym impetem uderzył w barierki energochłonne na Alejach Jerozolimskich w Warszawie, w okolicy centrum handlowego Blue City

    ciekawe ile miała na liczniku że na prostej drodze z całym impetem uderzyła w barierki ?

  • forfiter_jr

    Oceniono 54 razy 28

    Kazik chciał się z nią rozwieść jakiś czas temu.

    Metody szuka?

  • Kuba Puch

    Oceniono 6 razy 6

    O kurde... Skoro ma kłopoty z mową, to znaczy że będzie więcej pisać?

  • lenore

    Oceniono 2 razy 2

    Jezeli ma problemy z mowa a nie ma obrazen wewnetrznych, to rozumiem,ze szczeke ma zlamana?

  • Jerzy Bohun

    Oceniono 1 raz 1

    Tyle hałasu o nic. Po prostu potknęła się o rogi małżonka.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX