Pogrzeb Anny Przybylskiej odbędzie się w czwartek. Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji i nieprzynoszenie kwiatów

Anna Przybylska zmarła w niedzielę po długiej walce z ciężką chorobą. Na oficjalnej stronie aktorki pojawiła się informacja o dacie i miejscu planowanego pogrzebu. Rodzina prosi fanów o nieskładanie kondolencji oraz niefotografowanie ceremonii.

"Nabożeństwo żałobne w intencji Ś.P. Anny Przybylskiej odprawione zostanie 9 października 2014 roku o godz. 13:00 w Kościele pod wezwaniem Najświętszej Maryi Panny Królowej Polski przy ul. Armii Krajowej w Gdyni. Odprowadzenie do grobu nastąpi o godz. 15:00 na Cmentarzu Parafialnym przy Parafii pod wezwaniem Św. Michała Archanioła w Gdyni, Oksywie, ul. Płk. Dąbka" - czytamy na stronie Aniaprzybylska.com.

Bardzo dziękujemy za wszystkie płynące do nas wyrazy wsparcia, wspomnienia, kondolencje i modlitwy. (...) Będziemy wdzięczni za uszanowanie naszej prośby i niewykonywanie zdjęć w tych niezwykle trudnych dla nas chwilach.  Prosimy o nieskładanie kondolencji. Prosimy również o nieprzynoszenie kwiatów. Rodzina

Bliscy zmarłej mają jednak dla jej fanów inny sposób na okazanie szacunku. Chętni proszeni są o datki oraz wpłaty na konto gdyńskiego hospicjum.

Podczas uroczystości pogrzebowych odbędzie się kwesta na Hospicjum im. Świętego Wawrzyńca w Gdyni, poświęcona pamięci Zmarłej, która przez wiele lat angażowała się w pomoc na rzecz potrzebujących i chorych. Działalność bliskiego sercu Anny Hospicjum można wspomóc, kierując datki na konto: Stowarzyszenie Hospicjum im. Św. Wawrzyńca Dom Hospicyjny dla Dzieci „Bursztynowa Przystań”, 75 1240 3510 1111 0000 4318 2794, Bank PEKAO SA II O/Gdynia.

Swój żal fani mogą wyrazić w księdze kondolencyjnej, która zostanie wyłożona w Gdynia InfoBox przy ul. Świętojańskiej 30 w dniach 7-10 października. Wpisy można składać w godzinach 10:00-19:00.

aga

Więcej o:
Komentarze (45)
Pogrzeb Anny Przybylskiej odbędzie się w czwartek. Rodzina prosi o nieskładanie kondolencji i nieprzynoszenie kwiatów
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Zofia Kwiatek

    Oceniono 15 razy -13

    Uważam, że dziennikarze powinni zignorować wszystkie informacje na temat Przybylskiej, która to zawzięcie z nimi walczyła. Olać i nie pisać nic skoro nie chciała. Poza tym to słaba aktorka była i raczej nikomu na długo w pamięć nie zapadnie. Za 10 lat nikt już nie będzie wiedział kto to taki Anna Przybylska. Nie to co taka Helena Modrzejewska po 105 latach wiemy o kogo chodzi.

  • kazio.maciolka

    Oceniono 4 razy -4

    To po co rodzina podaje do publicznej wiadomości datę, godzinę i miejsce pogrzebu- skoro nie zyczy sobie fotografów ani kondolencji? Nie kumam tego.

  • toro567

    Oceniono 4 razy -4

    odeszla w dn. 5.X.- w rocznice smierci św.Siostry Faustyny- ktora kazala namalowac obraz Jezusa Chrystusa Milosiernego... a Ania nawrocola siepo 13latach i przyjela sakramenty świete po spowiedzi....umarla w bardzo wymownej godzinie o 15.00- kiedy odmawiamy koronke do miłosierdzia Bozego ....napewno bedzie zbawiona......szkoda ze zmarla...bo dzieci potrzebuja matki....

  • daniellap

    Oceniono 5 razy -1

    Teraz wypowiada się lekarz Anny Przybylskiej, Dariusz Zadrożny. Opowiada intymne szczegóły jej cierpienia i wplata w swoją wypowiedź zdanie: "Była skromną dziewczyną, proszącą tylko o dyskrecję w kwestii informacji o jej chorobie". Ten lekarz to kanalia. I to ma być właśnie ta DYSKRECJA, o której sam mówi, że chora go o nią prosiła??????
    Nie wierzę, że nikt nie będzie robił zdjęć na pogrzebie i że uszanują wolę rodziny. Już za życia miała bardzo ciężko, bo wokół mnóstwo hien żerowało. Teraz po śmierci do tych hien brukowcowych nawet lekarze dołączyli.

  • ollendorff

    0

    Rutynowa medialna sieczka czy perfidne wykorzystywanie zdarzenia
    Od wczoraj media są bardzo aktywne. Mają kolejny medialny powód. Czy tylko informują, czy może jednak wykorzystują tę informację dla własnych medialnych celów. Wydaje się, że takie działanie to jeszcze jeden dowód na to, że ludzie jako istoty myślące potrafią tylko trochę więcej niż zwierzęta, ponieważ w takim ujęciu ich zachowanie może niczym nie różnić się od zwierząt, np. hien "cmentarnych". W odróżnieniu od zwierząt ponoć jesteśmy bardziej inteligentni i lepiej zorganizowani. Jest to oczywiście prawda, ale tylko wtedy gdy ludzie zostaną wyedukowani. Może to się wydać dla niektórych dziwne ale prawda jest też taka że wiedzy, kultury i etyki nie dziedziczymy na pewno w genach. Po prostu kultury trzeba się uczyć, poznawać ją, to samo dotyczy nauki. Na przykład człowiek pozostawiony od urodzenia w buszu między buszmenami też będzie tylko buszmenem, który kieruje się tylko zwierzęcym instynktem, a nie logiką wynikającą ze zdobytej wiedzy. Według mnie media jak zwykle przesadzają i perfidnie wykorzystują śmierć tej aktorki. Z jednej strony koloryzują a z drugiej wskazują potencjalnych winnych, którzy z aparatami czekają już ukryci w kanałach. Wychodzi z tego podwójna perfidna gra medialna. Ale nie dziwi nic, ponieważ wokół nas jest mnóstwo buszmenów, nieświadomych swojej sytuacji i wyrafinowanych ludzi świata mediów. Takim nieludzkim zjawiskom po części winne są też współczesne media, które mają to zapisane w swoim status quo. Przecież na co dzień serwują ludziom programy na pograniczu buszu i intelektualnej epoki lodowcowej. Polska dziczeje, cofa się, zamiast kultury mamy bilbordy, na których reklamowane są tanie podpaski lub deski klozetowe, a popołudniami zmęczeni, upodleni i nieświadomi podtekstu ludzie nagminnie bombardowani są buszmeńskimi programami i serialami przeplatanymi reklamami z apteki. Dlatego nie dziwi nic. Od wczoraj opinia publiczna epatowana jest śmiercią tej kobiety. Jest to robione bardzo zręcznie, jednak wg mnie i tak na pograniczu kiczu medialnego. Po prostu media przeprowadzają medialny pogrzeb osoby ze swojego środowiska. Temat pompują dzisiaj już do granic możliwości. A tak naprawdę to śmierć nie wybiera. Wobec niej jesteśmy równi. Nie ma znaczenia, czy ktoś za życia był uznanym profesorem, przeciętną kucharką, fatalnym ślusarzem, czy gwiazdą medialną. Jednak media żyją zupełnie w innej rzeczywistości, którą na siłę chcą wtłoczyć ludziom do ich prywatnego domu. Pod tym względem media zawsze były są i będą bezczelne. Śmierć osoby medialnej jest tego najlepszym przykładem. Widać tylko taka śmierć zasługuje na szczególną uwagę, musi być medialna i rozdmuchana do granic możliwości. Takie są media, czyli niewiele lepsze od hieny cmentarnej. Z tymże media robią to inteligentnie, w typowy dla siebie sposób, rutynowo i na chłodno, liczy się w końcu tylko oglądalność. Te medialne pożegnanie wygląda już jak nakręcony niedawno np. setny odcinek jakiejś opery mydlanej, w którym padły ostatnie słowa, pokazywano ostatnie zdjęcia i przytaczano wielkie zapowiedzi, a potem dobranoc państwu, ponieważ czas na reklamę! Ot, polskie media.

  • Kropka Brak

    Oceniono 1 raz 1

    Nie moge juz patrzec na jej zdjecia na głownej, nie przygnębiajcie mnie hieny dziennikarskie

  • aneta8206

    Oceniono 3 razy 1

    hieny z faktu już warują na cmentarzu i jeszcze w czwartek na ich podłej stronie pojawią się zdjęcia z pogrzebu!!!! bo to nie ludzie tylko jakieś bydlęta a TFFFUUU

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX