Komentarze (52)
Skrzynecka staje w obronie Joanny L.: Jestem pierwszym ze świadków, który widział ją całkowicie trzeźwą
Zaloguj się
  • cerrie

    Oceniono 6 razy 2

    A jeszcze tak mi przyszło coś do głowy. Skrzynecka nie wie tak naprawdę, co oznacza słowo przyjaźń. Bo przyjaźń nie polega na tym, aby zasłaniać oczy i udawać iż się nie widzi jak przyjaciel robi coś źle. Prawdziwy przyjaciel kiedy będzie trzeba, to powie przyjacielowi prosto w oczy co mu się w nim nie podoba, i szczerze powie co o nim myśli. A nawet jak będzie trzeba to zagrozi mu, iż zakończy ich przyjaźń jeśli się nie opamięta. A już na pewno nie będzie go bronił, gdy ten źle postąpi. Ciekawe czy gdyby Joana.L potrąciła śmiertelnie kogoś na pasach, jak to zrobił były Górniakowej, to ciekawe czy też tak bardzo by stała za nią murem.
    Ta Skrzynecka jak pisałam też jest kompletnie oderwana od rzeczywistości, bo najwyraźniej nie zdaje sobie sprawy, jak taka przejażdżka po alkoholu mogłaby się skończyć. Joanna.l powinna dziękować Bogu, że los ją oszczędził i tylko pogroził jej palcem. Pewnie oszczędził ją dlatego że ma dwójkę małych dzieci, i pewnie dlatego że jeszcze pieniądze nie zrobiły z niej tak zepsutego człowieka, jak z byłego męża Górniakowej...

  • cerrie

    Oceniono 6 razy 2

    Ta... Od razu widać, że obie mają wiele z sobą wspólnego... Nie wiem czemu, ale jak widzę je obie obok siebie, to zaraz widać że obie są przyjaciółkami, i nie mówię tu już o zachowaniu, tylko nawet ich wygląd zewnętrzny jakoś mi podpowiada, iż je obie coś do siebie ciągnie. Zresztą kto by słuchał obrony kobiety, która nadaje swojemu dziecku na imię Alikia :-/ Tamtej kudłatej brak wyobraźni, bo jej się wydaje że jak już ma pieniądze, to nawet może za kółko wsiąść po alkoholu. Po prostu ma tyle pieniędzy, że już nawet nie musi się zastanawiać nad przyziemnymi rzeczami. Np. "Stłukłam coś, to będę musiała to odkupić." Po prostu przez nadmiar pieniędzy zatraciła zdrowy rozsądek. Bo pewnie jej umysł już się do tego przyzwyczaił, że skoro ona ma pieniądze, to one zawsze i wszędzie pokryją wszelkie straty. I już w tym myśleniu tak odruchowo jej umysł się zapędził, że przestał zwracać uwagę na to, iż są życiowe sprawy w których pieniądze nic nie zdziałają.
    A Skrzyneckiej brak wyobraźni, bo dała dziecku jakieś oderwane od rzeczywistości imię.
    Poza tym, chyba wczoraj Joanna.L "Płakała" w jakimś radiu bijąc się w pierś, że nikt nie powinien prowadzić po alkoholu, a ona popełniła ten niewybaczalny błąd. A dzisiaj znów była w jakimś radiu i twierdziła, iż wypiła TYLKO przysłowiową lampkę do obiadu :-OO Pomylona jakaś? Pewnie teraz też siedzi na dupie obgryzając paznokcie, i obmyśla i kalkuluje na przysłowiowym kolanie, co by tu jeszcze "Mądrego" powiedzieć na swoją "Obronę" :-/

  • m.jackson4ever

    Oceniono 3 razy 3

    co za głupia baba.

  • marych

    Oceniono 3 razy 3

    powinna dodać "widziałam ją jako jedna z niewielu"

  • sselrats

    Oceniono 5 razy 3

    To alkomat klamal.

  • zatroskany

    Oceniono 4 razy 4

    Pani Skrzynecka mnie przekonała. W tej sytuacji Pani Joasia L. jest ofiarą. Czy w takim razie nie powinniśmy powołać fundacji na poczet ofiar podobnych sytuacji ?

  • lenka4

    Oceniono 4 razy 4

    0,2 promile i trzeźwa, tak p. Katarzyno? Jestem ciekawa, co pani Katarzyna powiedziałaby, gdyby "trzeźwa" p. Joanna uderzyła w samochód, w którym akurat jechałay jej mała córeczka Alika? Dalej wszystko byłoby Ok?

  • 53danuta

    Oceniono 4 razy 4

    Pani Skrzynecka jest Pani glupia i malo odpowiedzialna krowa ,nie moge Pani sluchac ,bo jesli w tej sytuacji zgineloby pani dziecko inaczej by pani mowila jest pani wyrafinowana prostaczka.
    Uwielbiam Pania Joanne i jest mi przykro e znalazla sie Pani w takiej sytuacji ale uwazam rowniez ze Pani Joanna powinna poniesc konsekwencje identyczne jak kazda innaa osoba nie zwiazana medialnie.To jest przestepstwo ,ktore za jego pprzekroczenie dotyczy kara kazdego znas .Pozdrawiam bardzo serdecznie Pani Joanno ,moze wlasnie ze jest Pani i piekna i lubiana moze to storzyc bardzo wazna i zdrowa debate ze tego typach przestepstw nie powinno sie zaslaniac imunitetami czy ze jest sie znana osoba medialna.Natomiast pania Skrzynecka uwazalam za jakies tam cos co praktycznie nie wniesie dobrego do tej prawy.

  • misfire

    Oceniono 4 razy 4

    nazajutrz "po kolacji z winem" 1.2 promila?? A nie lepiej napisać po prostu, że "kolacja" składała się z 3 butelek wina na głowę?
    Pani Kasi Skrzyneckiej chyba coś się potentegowało. Jak pijana Joasia czy Kasia wyśle kogoś na wózek albo tamten świat, to g....o mnie obchodzi, "ile razy i ilu procentom z nas taka sytuacja zdarzyła" czy "jak straszliwie trzeźwa była Joasia gdy już przyjechała do pracy" (zapewne w tym przypadku najpierw "trochę jej się zeszło na miejscu zdarzenia").
    Skrajna nieodpowiedzialność jednej i drugiej. Wstyd.

  • Paulina Szmit

    Oceniono 4 razy 4

    To była raczej lampka wina do śniadania. Albo kolacja przeciągnęła się do świtu. Kalkulator promili twierdzi, że jeśli wypije się litr wina powiedzmy 8%, to po 8 godzinach będziemy mieli 1,15 promila w organizmie. Czyli musiałaby wypić butelkę wina wieczorem. Całą, a nie "parę kieliszków". Na bank rano nie czułaby się trzeźwo. Nie po butelce... Chyba że często tak robi i organizm się przyzwyczaił, więc nawet tego lekkiego szmerku nie czuje. No cóż, peszek, jak to mówią.

  • pawel.lewski

    Oceniono 6 razy 4

    Wsiada pijany do tramwaju, rozgląda się, przeciera oczy i mówi: "Do czego to dochodzi, 7 rano w szyscy napier...ni", podobnie było ze Skrzynecką, alkomat jednak był trzeźwy.

  • golass

    Oceniono 6 razy 4

    wszystko ok, tylko dlaczego ona ma na glowie SKORUPE?

  • dzidek.online

    Oceniono 5 razy 5

    1,2 promila o 9 rano - jaka kolacja przy winie !?!?
    Jeżeli to wynik "z wieczora" to pani L. (przy jej posturze) musiałaby być wieczorem nawalona jak armata i rano raczej mało zdolna do podjęcia codziennych obowiązków.
    Raczej stawiam że miał mijesce jakiś poranny "klinik" typu 2 sety z Red Bullem.
    W prawo czy w lewo nie było to przypadkowe, nieświadome "niechcący"
    Juz pomijam to że nawalona jechała do pracy ...
    Skrzynia całkiem ochu...ła :-[

  • Oceniono 5 razy 5

    Mam nadzieje że dziecko Pani Skrzyneckiej nie spotka na swojej drodze Pani Liszowskiej która bedzie mieć 1,2 promila we krwi...bo ta , i kazdy kto jeżdzi po pijaku jest potencjalnym mordercą ..W mediach można zaistnieć w inny spoób np. talentem aktorskim ,którego ewidentnie brak jednej i drugiej Pani więc robią co mogą zeby o nich było głośno ...lubię blondynki , szanuję ..ale widać te dwie to z tych dowcipów o głpich blondynkch są...

  • Kasia Katarzyna

    Oceniono 7 razy 5

    Otóż każdy organizm indywidualnie metabolizuje alkohol. Podejrzewam jednak, że było to znacznie więcej aniżeli "kilka lampek winka do kolacji"... Wystarczyło nazajutrz na najbliższym komisariacie "dmuchnąć w balonik", zanim postanowiło się wsiąść za kółko. Tylko, że do tego potrzeba choć minimum wyobraźni. Jak widać, nasi "kochani celebryci" z w/w się minęli...

  • gaciagacia

    Oceniono 6 razy 6

    Skrzynecka uważa, ze jak sie Liszowska nie zatacza, nie bełkocze i nie rzyga, to jest w porządku i może szaleć autem. Gratuluję braku rozumu. A gdyby taka 'niewinna' osoba potrąciła jej córkę? Wrzaskom i napaściom nie byłoby końca. Trza myśleć, celebryctwo od tego nie zwalnia, a właściwie wręcz przeciwnie, szanowna pani świadek.

  • kazio.maciolka

    Oceniono 8 razy 8

    Skrzynecka nie pie... wy wszyscy celebryci jeździcie wiecznie nachlani albo na haju, więc dlatego tak zazarcie bronisz koleżaneczki. Już się nie ośmieszaj kobito i zamilknij!

  • marych

    Oceniono 11 razy 9

    inteligencją Skrzynka nie grzeszyła nigdy...
    nic sie nie stało, przecież moja zasłużona koleżanka gdy strzelała z kałasznikowa w centrum miasta, nikogo nie trafiła

  • Oceniono 9 razy 9

    Kompletnie oszalała Katarzyna!!!podpisuje się po wszystkimi komentarzami na dole!!!Nie ma litości dla pijanych kierowców.O jakim linczu mówisz Katarzyno??????Całe szczęście,że nikt nie zginął,nie ucierpiał człowiek.Jest samochód-ubezpieczenie pokryje koszty(nie ma o czym mówić-stać Liszowską na wszelkie naprawienie szkody)Ale sam fakt..,,Kaśka lepiej wycofaj się z tego co powiedziałaś,po co się ośmieszać,wypowiadać,ktoś Cię o to prosił???Za mało o Tobie w mediach??Jak nie paplanie o tym,że córka przyłapała ich na "bara-bara" to adwokat diabła..Litości!!!!!!!!!!!

  • baal7

    Oceniono 10 razy 10

    Ja nie wiem. W piątek wieczorem z kuzynem we dwóch wypiliśmy 2 szt 0,7l plus 0,2l wody ognistej - na koniec wbiliśmy jeszcze 4 gwoździe (piwa o kocim spojrzeniu) zaczęliśmy pić o g19 w piątek, skończyliśmy ok g1 w nocy. Do tego zjedliśmy po golonce z kapustką. Jako że mieliśmy pojechać po obiedzie. O g 9 ramo udaliśmy się na komisariat. Ja wydmuchałem 0,5 promila kuzyn 0,65 promila. ja się pytam jakim bucem trzeba być żeby wciskać nam taki kit. Babsko chlało gołdę całą noc, przekimało się 3-4 godz i pojechało. Nie wieżę że walnęła winko do kolacji i po 10-12 godzinach miała 1,2 promila. Chlała do późnej nocy gołdę w drinach jak nic.I dobrze powinni ją uwalić dla przykładu - w końcu to osoba na świeczniku a one powinny świecić przykładem.

  • vahoo

    Oceniono 14 razy 12

    Rozumiem że można bronić przyjaciółkę. Ale na litość boką ... nie należy pleść bzdur !! '... w sposób niezawiniony i nieświadomy...' ?? Czyli co?? Jest niewinna i nieświadoma ??
    Ale gdyby potrąciła tą nieświadomością np. Skrzyneckiej dziecko?? To też to przestępstwo uważałaby Skrzynecka za .......niezawinione !!

  • magzib

    Oceniono 13 razy 13

    Pilas razem z nia tyle ze nie prowadzilas pojazdu

  • idefiks

    Oceniono 14 razy 14

    "90 procent z nas miało w życiu setki takich sytuacji"
    tłumaczę, bo może nie wszyscy zrozumieli: 90% z nas czyli z grona zapijaczonych, polskich "celebrytów".

  • cromio

    Oceniono 14 razy 14

    Czy ktoś może mi przetłumaczyć stetryczałą wypowiedź babci Skrzyneckiej? "Jestem pierwszym ze świadków, który widział Joasię całkowicie trzeźwą". To znaczy kiedy: tego dnia?, poprzedniego?, 15 lat temu? Alkomat kłamie? O co chodzi temu ptasiemu móżdżkowi?

  • morgana50

    Oceniono 17 razy 15

    może spłycę myśl Kaśki-paszteciarki, ale wynika jasno, że Kaśka też jest alkoholiczką i jeździ po pijaku i jest to dla niej NORMĄ !!!! skoro 90% w jej środowisku tak robi i to nagminnie, a ona się wypowiada bo jej to też dotyczy - gdyby nie dotyczyło, siedziałaby cicho !!!

  • priekrasna.b

    Oceniono 16 razy 16

    Czyżby Katarzyna S. nie wiedziała, że składając fałszywe zeznania w celu mataczenia również ponosi się odpowiedzialność karną?
    Czy Katarzyna S. nie wie, że pomaga w wyślizganiu się Joanny S. kierującej pojazdem będąc w stanie po spożyciu alkoholu, czyli będąc osobą nietrzeźwą i popełniającej przestępstwo?
    Czy Katarzyna S. ma zdolności do zastępowania probierza trzeźwości, popularnie zwanego "alkomatem", i stwierdzając trzeźwość Joanny L. kwestionuje tym samym wynik analizy ze stwierdzeniem zawartości alkoholu?
    Dziwne. Ale w sumie można to zrozumieć: w środowisku pijaczków i ochlajptusów ponoć panuje solidarność.. teraz widzę, że to jednak prawda. Katarzyna S. też powinna mieć postawione zarzuty, ale z nieco innego paragrafu kk.

  • 1234qwerty

    Oceniono 19 razy 17

    Skrzynka straciła u mnie i sympatię i poważanie. Po prostu się wygłupiła. Jeżeli ktoś nie czuje rano 1,2 promila to p. Kasiu jet akoholikiem.Nadawała by się pani na rzecznika albo Tuska albo Kaczora. Dawno takich bzdetów nie słyszałem. Wstyd żenada.

  • kamila789

    Oceniono 17 razy 17

    "Kto nigdy nie pił lampki wina do kolacji" - argument z serii "a u was biją Murzynów". Otóż - sądząc po wskazaniu alkomatu - to nie mogła być "lampka", tylko spory żyrandol. Poza tym, problemem nie jest to, że piła, tylko że po pijaku prowadziła samochód. A to nie "się zdarza", bo przez przypadek nie da się tego zrobić, i nie "każdemu", tylko bezmyślnym, nieodpowiedzialnym tłukom. Takim jak to toporne krówsko.

  • forfiter_jr

    Oceniono 23 razy 23

    "Jestem pierwszym ze świadków, który widział ją całkowicie trzeźwą..."
    To było jakoś na wiosnę 1992, albo 1993...

  • kudlaty

    Oceniono 24 razy 24

    Hm. Fakty są takie, że żeby mieć 1,2 promila o godzinie 10, to o 6 rano trzeba mieć jakieś 2 promile, tak to się mniej więcej rozkłada. Żeby mieć 2 promile to ogólnie rzecz ujmując należy wypić szybciutko 3 butelki wina. Najlepiej zacząć koło 5 rano. A tak w ogóle i w szczególe - żeby o 10 mieć 1,2 promila to trzeba ostro chlać gdzieś do 3-4 nad ranem. Na wino to by zeszło jakieś 6 butelek lekko licząc. Więc pusty śmiech mnie ogarnia na te durnowate tłumaczenia "parę lampek wina do kolacji". Żenujące.

  • dybko2

    Oceniono 54 razy 48

    Proszę nie odbieraj sobie szacunku jaki mam dla Ciebie Pni Kasiu!!!!

  • browaryr

    Oceniono 60 razy 48

    co to znaczy"całkowicie trzezwą...?"-skrzynecka-całkowicie trzezwy ma na dymaniu---0.00-dziekuje za uwage.

  • ze

    Oceniono 80 razy 60

    Komentarze włączone?
    Widocznie przelew od Szweda nie zaksięgowany.

  • bonhart

    Oceniono 68 razy 64

    "Jestem pierwszym ze świadków, który widział Joasię całkowicie trzeźwą"
    Ile godzin było po kolizji?

  • morgana50

    Oceniono 73 razy 69

    wino do kolacji to pojęcie względne - dla mnie to jedna lampka (ok. 80-100ml), dla innych butla lub dwie na osobę - w zależności od zasobności portfela, a portfel ( i nie tylko) Aśka ma duuuuży !!!!

  • pan.malowany

    Oceniono 81 razy 73

    Przeciez alkomat nie klamie i nie pomnaza niech wiec paniusia kolezanka zamknie ryj

  • mika9930

    Oceniono 82 razy 74

    Pewnie razem chlały i teraz koleżanka od kielich ją broni !!! WSTYD !!!

  • Tomasz K

    Oceniono 100 razy 90

    Jak można tak bronić tą POTENCJALNĄ MORDERCZYNIĘ?? ( pijany w samochodzie, samochód to narzędzie zbrodni)

  • ze

    Oceniono 100 razy 96

    Gdyby czytał to jakiś pracownik drogówki, któremu brakuje trochę zatrzymań do premii, zaczaiłbyś się teraz na Skrzynecką i innych celebrytów.
    I albo wyrobisz normę, albo z łapówek się dorobisz.

  • gretagarbo

    Oceniono 99 razy 97

    co ona bredzi?

  • zofka

    Oceniono 122 razy 114

    Skrzynecka rozumie swoja kolezanke, bo prawdopodonie niejednokrotnie tez jezdzila "po lempce wina do kolacji", zreszta sama daje to do zrozumienia, bo niby wiekszosc ludzi nie zastanawia sie nastepnego dnia. Ciekawa jestem, co by powiedziala Skrzynecka, gdyby
    Liszowska potracila lub zabila czlowieka? Albo inny kierowca po"jednej lampce do kolacji"
    rozjechal jej corke? Tez by go usprawiedliwiala? Skrzynecka oszalala.

  • zofka

    Oceniono 146 razy 142

    NIE MA USPRAWIEDLIWIENIA DLA PIJANYCH KIEROWCOW!!!

  • bonhart

    Oceniono 164 razy 156

    Jeśli p. Liszowska nie czuła w dupie przyswojonych 1,2 promili to znaczy to tylko tyle, że jest alkoholiczką.

  • sensacja

    Oceniono 185 razy 175

    Skrzynecka w podtekście usiłuje nam wmówić, że alkomat kłamie? albo 1,2 promila we krwi o 9 rano to skutek kilku lampek wina do kolacji? Cóż, skoro w jej pojęciu fakt, że Liszowska jest osobą "rzetelnie pracującą" i wsiadła pijana do samochodu "zupełnie nieświadomie" usprawiedliwia narażanie życia innych ludzi, to niech Skrzynecka powie, co mówiłaby, gdyby to ona i jej córka siedziały w tym rozbitym Nissanie, w którego wjechała ta rzetelna i nieświadoma jej dobra koleżanka.

  • ze

    Oceniono 238 razy 198

    Co z tej wypowiedzi można wywnioskować?
    Skrzynecka i Liszowska to alkoholiczki.

  • treblig

    Oceniono 231 razy 223

    Kilka lampek? Żeby po zakrapianej kolacji mieć rano na liczniku ponad promil, trzeba by raczej wypić tak ze 2 butelki.

  • rudy102

    Oceniono 337 razy 313

    ja pitole, Skrzynecka oszalala. Jazda z alkoholem we krwi to przestepstwo i sprawa nie podlega dyskusji. No ale przeciez to nasza zasluzona kolezanka Joasia, ona moze... Z Krupa tez ktos cpal, moze nawet pomogl mu wsiasc do auta, pewnie tez jakis przyjaciel.

  • jimmy12

    Oceniono 328 razy 314

    Ja rozumiem, że można nie czuć 0,2 promila na drugi dzień, ale jak można mieć 1,2 promila i "czuć się osobą zupełnie trzeźwą"? Co ona wygaduje? Jak można bronić w ogóle takiej sytuacji? A jakby kogoś zabiła, to też by napisała, że każdy z nas setki razy jeździ nawalony i to jest zupełnie normalne? Ręce opadają.
    Myślałem, że Skrzynecka jest trochę bardziej ogarnięta, ale tutaj mamy bronienie nachlanej koleżanki ponad wszystko.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX