Skomentuj:
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
To kolejny dowód na poczucie celebrytów, że ich prawo nie dotyczy. X może parkować gdzie tylko chce swoją luksusową terenówkę na miejscu dla niepełnosprawnych. Co gorsze wokół były wolne miejsce. On zaparkował, żeby mieć jak najbliżej do ulubionej restauracji gwiazdek.
X wpadł na lunch z Y. Można powiedzieć, że restauracja stała się ich biurem. Zawsze to wygodniejsze, od mieszkania w sypialnianej dzielnicy. Można się wystawiać na pokaz dla zwykłych "śmiertelników.
Ocena:
0 głosów
Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX
Najczęściej czytane