Niesamowite

WZRUSZAJĄCE: Pies ratuje psa po tsunami! WIDEO

2011-03-17
A A A Drukuj
Pies ratuje psa. youtube.com

Japońska ekipa telewizyjna, która filmowała zniszczone przez tsunami tereny, natrafiła na niezwykły widok. Na filmie widać jak poraniony, brudny i wystraszony spaniel wybiega z gruzów i podbiega do ekipy telewizyjnej. Jak się okazało, pies szukał pomocy dla swojego czworonożnego przyjaciela. Wskazał ekipie miejsce, w którym leżał inny poraniony i cierpiący pies. Spaniel czuwał przy przyjacielu. To naprawdę niezwykle wzruszający widok.

Wkrótce psy zostały zabrane do weterynarza. Wszystko dzięki oddaniu niezwykłego spaniela. Zobaczcie:

 

Więcej o tej historii na Deser.pl.

Rudy

 

Zobacz także:

Jak zaczynała Paula? Układała płytki...

Wrzuciła do sieci seks-taśmę znajomych

Pies jeździ na hulajnodze! WIDEO

Zobacz więcej na temat:

Podziel się

  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    21 głosów

Skomentuj:

Musisz się zalogować, by dodać komentarz. Jeśli nie posiadasz konta zarejestruj się.

Komentarze (54)

  • wiesica101

    Oceniono 3 razy 3

    Nie moge tego nawet włączyc...juz dzisiaj wyłam na Animal Planet

  • harahaha

    Oceniono 2 razy 2

    PSY TO NAJMĄDRZEJSZE ZWIERZĘTA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!NAJMĄDRZEJSZE,KOCHANE I PRZYWIĄZANE A NAJBARDZIEJ KUNDELKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! KOCHAMY CIĘ BOSIU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • shishi

    Oceniono 3 razy 3

    No dobrze. Widzę, że wielu uważa, że nieczuli dziennikarze pozostawili pieski na pastwę losu, wiec wklejam tłumaczenie filmiku. Proszę samemu ocenić.

    <Wtedy grupa reporterów znajdujacych się na miejscu katastrofy spotkała...>

    - Jestesmy w Arahama... O! Tam jest pies! Jaki brudny, to chyba przez tsunami. Jest naprawde czarny od brudu. Ahhh... Ma obrożę, czyli był chowany w domu. Wyglada na to, ze jest przestraszony... Chyba się boi...

    <Został rozdzielony z właścicielem?>
    <Wtedy...>

    - O! Tam jest jeszcze jeden, chyba nie żyje tamten pies.

    (głosy w tle: gdzie? tam)

    - Obok też jest pies, tam jest jeszcze jeden pies... ale... Tam, w miejscu gdzie on teraz siedzi... On się w ogóle nie rusza... On chyba... umarł...

    (głos w tle)

    - On go chroni, ten pies.
    - Tak, zdaje się, że go chroni... To chyba dlatego do nas podszedł, żeby dać nam sygnał "Nie podchodźcie!". Ja nie mogę na to patrzeć...

    <Ale..>

    - A! poruszył się, na szczęście poruszył się! On żyje, wspaniale, żyje! (głos w tle) Wyglada na to, że jest bardzo osłabiony, chciałabym żeby jak najszybciej przyszli z pomocą. Ahh... Obudził się, obudził! To straszne trzęsienie ziemi, te psy zdołały przeżyć... to straszne trzęsienie i tsunami, one są bezpieczne, to takie wspaniałe uczucie.

    <Wola życia, która pozwoliła przezyć wielkie trzęsienie ziemi...>

    (głosy w tle: gdybysmy tylko mieli jakies jedzenie... szkoda, że nic nie zabraliśmy...)

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX