Kobieta z największym NATURALNYM BIUSTEM na świecie opowiada o swoim życiu: Nigdy nie myślałam, żeby je zmniejszyć!

pato
21.07.2012 07:26
Chociaż ogromne piersi przeszkadzają jej w codziennym życiu, jest z nich dumna.
Annie Hawkins-Turner.

Annie Hawkins-Turner. (screen youtube)

Annie Hawkins-Turner to 53-latka mieszkająca w Atlancie w stanie Georgia. Nie byłoby w tej informacji nic nadzwyczajnego, gdyby nie fakt, że kobieta posiada piersi w rozmiarze 102ZZZ. Jak donosi "Daily Mail", to właśnie dzięki - co ważne - naturalnym (!) piersiom Annie jest znana w innych krajach. Cóż, trzeba przyznać, że trudno przejść obok niej obojętnie.

Annie Hawkins-Turner

Annie jest dumna ze swojego biustu. Dzięki niemu pojawiła się do tej pory w ponad 250 programach i udzielała licznych wywiadów. Ostatnio posiadaczka największych piersi pojawiła się w reality show, w którym powiedziała:

Nikt nie wygląda jak ja. Jestem jedna na milion.

Z pewnością ma rację, biorąc pod uwagę fakt, że jej piersi ważą ponad 50 kilogramów! Co więcej, zapytana, czy zastanawiała się kiedyś nad operacją zmniejszenia biustu, wyznała, że nigdy nie przyszło jej to do głowy.

Dlaczego mam poprawiać coś, co nie wymaga poprawy - powiedziała.

Annie Hawkins-Turner

Sława i zainteresowanie mediów to jedno, drugie - komfort życia. Anne nie funkcjonuje się z takim biustem wygodnie. O codziennych zmaganiach z ciężkimi piersiami mówi jednak spokojnie.

Kiedy nie ruszam się długo, drętwieją mi ramiona.

Nawet jazda samochodem sprawia kobiecie problemy. Pani Hawkins-Turner nie może zapiąć pasów, ponieważ... są zwyczajnie za krótkie.

Annie Hawkins-Turner

Nie obchodzi się również bez przykrych komentarzy i drwin. Kobieta przyznaje, że każdego dnia zastanawia się, jaka przykrość czeka ją tym razem. Dokuczają jej nie tylko złośliwe dzieci, ale i dorośli, którzy jej nie znają i wystawiają na pośmiewisko. W przeszłości dokuczali również jej synowi.

Jestem człowiekiem jak każdy inny. Jestem po prostu błogosławiona w inny sposób niż pozostałe osoby - mówi kobieta.

Wszystko zaczęło się już, kiedy Anne miała 10 lat i dostała swój pierwszy stanik.

Nie wiem, jaki miał rozmiar. Był po prostu wielki. Jedyne, co pamiętam o tym staniku, to to, że był z bawełny i miseczki sterczały jak piłki. Wtedy wiedziałam, że coś jest nie tak - wspomina.

Dzisiaj kobieta zarabia na życie jako modelka pod pseudonimem Norma Stitz. Piersi podporządkowały jej całe życie. Przez ogromny rozmiar nie mogła karmić swoich dzieci, a teraz ma problemy z poruszaniem się. Kobieta posiadająca największy naturalny biust była związana z emerytowanym oficerem Sił Powietrznych, który zmarł siedem lat temu. Na temat swojego związku wypowiadała się bardzo pozytywnie. Podobno mąż nie widział poza nią świata:

Traktował mnie jak królową. Kochał mnie i kocha swoje dzieci. Był moim aniołem i to nie tylko w sferze seksualnej.

annie hawkins-turner

Pat

Zobacz także:

Nowe wcielenie Anny Muchy. To wojownicza dziewica Ksenia

MEGA WPADKA: Kto zapomniał ogolić pachy?

Matka i córka odnalazły się po 48 latach dzięki Facebookowi!

Tagi:

Komentarze (22)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    pisadelko

    Oceniono 32 razy 28

    juz nie chodzi o wyglad, jej kregoslup juest ruina

  • avatar

    ina.

    Oceniono 36 razy 20

    Obrzydliwe. A jej kręgosłup za parę lat odmówi posłuszeństwa.

  • avatar

    katarina7171

    Oceniono 21 razy 19

    współczuje jej nie wierze ze czuje sie z tym dobrze ,,,

  • avatar
  • avatar

    cerrie

    Oceniono 19 razy 15

    Ja tylko powiem że gdybym ja miała tak monstrualne piersi z miejsca chciałabym je zmniejszyć. Przecież to kwestia estetyki, ale i zdrowia. I nie uwierzę by jazda samochodem, spanie itd... nie były dla niej problemem przy takim biuście.

  • avatar

    cerrie

    Oceniono 20 razy 12

    Ja to bym się bardziej bała czy sama bym się w czasie snu nie udusiła takimi piersiami.

  • avatar

    blahblah

    Oceniono 14 razy 10

    W dużej mierze te piersi to kwestia jej otyłości, kobitka szczuplutka nie jest. Gdyby zrzuciła brzuch to piersi też by jej zmalały. Nie wiem z czego tu się cieszyć. To chore i jej organizm długo tak nie pociągnie. Przerażające!

  • avatar
  • avatar

    szaron_stoln

    Oceniono 12 razy 10

    O w mordę... Znaczy się, że cała ja ważę niewiele więcej niż jej piersi?! To chyba niemożliwe.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX