Nikki Dekker i Maayan Zilberman to projektantki bielizny marki "The Lake And Stars", które postanowiły do swojej najnowsze kampanii reklamowej zatrudnić dwie nieprofesjonalne modelki. Jak podaje Huffingtonpost.com, nie byłoby w tym nic szokującego, gdyby nie fakt, że w roli modelek wystąpiły matka i jej 19-letnia córka. Skąd tak odważny pomysł na kampanię?
Założeniem projektantek było, by udział w sesji wzięły kobiety z tak zwanego "sąsiedztwa". Do kampanii zatrudniono więc dwie panie, które na co dzień mieszkają na Brooklynie. Zilberman opowiada o nich:
Zawsze są kochające i czułe wobec siebie.
Tu nie chodzi o szokowanie. Nie chcemy, żeby ludzie poczuli się niekomfortowo, ale raczej chcemy ich sprowokować do rozmowy. Próbujemy przedstawić niektóre z tych problemów, o których ludzie nie myślą zbyt często.
Czyli co?
Chodzi o to, która z nich jest seksowniejsza? Autorki pomysłu tłumaczą swój zamysł:
Nasz klient i widz, oglądając te fotografie, jest stawiany przed pytaniem: ''która jest bardziej seksowna?'' Bo zawsze jest tak, że ktoś jest bardziej seksowny i zawsze dochodzi do pewnej rywalizacji. Zawsze istnieje i czułość, i napięcie.
Jedno jest pewne, cel został osiągnięty, a zdjęcia obiegły cały świat. Podoba Wam się taki pomysł na promowanie marki?

(screen z huffingtonpost.com)
kori
Zobacz także: