Po twarzy tej gwiazdy nie poznacie. Cóż, po stroju też raczej nie. Podpowiemy: to nie jest Miley Cyrus

Bohaterka zagadki twarz zakryła nie z fanaberii czy lęku przed paparazzi, a z szacunku dla religijnej tradycji. Domyślacie się, o kogo chodzi?

Gwiazdy często stosują różna zabiegi, by zyskać anonimowość i przemknąć niezauważonymi przed tłumem fanów i fotografów. Tym razem założenie maski było spowodowane czym innym. Madonna, bo o niej mowa, pokazała się w takim stroju na ulicach Nowego Jorku, podczas parady będącej częścią obchodów żydowskiego święta Purim. Uroczystości mają charakter karnawałowy, często zakłada się maski i kostiumy. Madonna, najwyraźniej, postanowiła przebrać się za Miley Cyrus.

 

<< ZOBACZ, JAK WYGLĄDAŁA >>

 

Od maski na twarzy skutecznie uwagę odwracały, hmm, "interesujące buty". Cudo w gwiazdki i na platformie to projekt Stelli McCartney i wierzcie lub nie, spodobał się komuś więcej niż Madonnie - model jest już niedostępny w sprzedaży. A może Wam stylizacja Madonny bardziej przypadła do gustu niż nam?

em

Więcej o: