"Warsaw Shore". Klaudia zazdrosna o Ptysia. Polała się krew. "Szpital!". Było groźnie. "Milimetry od ścięgien"

14.03.2016 00:09
"Warsaw Shore" to głównie dzikie imprezy. Jedna z nich mogła się skończyć dla Ptysia źle.

Ekipa "Warsaw Shore" z trudem pozbierała się po alkoholowej libacji z poprzedniej nocy. Rano okazało się, że w "bzykalni" ktoś zasikał łóżko. Głęboki stan upojenia alkoholem sprawił, że absolutnie wszyscy mieli tak duże dziury w pamięci, że w każdej zmieściłaby się nie tylko "bzykalnia", ale i cały dom, w którym mieszka ekipa "WS".

Nikt nie potrafił sobie przypomnieć, żeby to on (ona?) dokonał (dokonała) wspomnianego aktu zniszczenia łóżka. Niektórzy zresztą nie wierzyli w to, co widzieli (i czuli).

Żaden mocz nie robi takiej plamy. Wiem po sobie, zaufaj mi - Magda z wielką pewnością postanowiła węchem zbadać plamę, która w nocy wykwitła na bzykalnianym łóżku.

Chwilę później nie miała już wątpliwości.

Stawiam albo na bliźniaków albo na Stiflera, bo Stifler lubi się wysikać - postawiła hipotezę Klaudia.

Hipotezę ze wszech miar słuszną, bo jak wiemy z poprzedniego odcinka, osobą odpowiedzialną za doprowadzenie "bzykalni" to stanu tymczasowej bezużyteczności, był jeden z bliźniaków. To jednak pozostało słodką tajemnicą jego i widzów, bo w programie rzecz nie została wyjaśniona. Zresztą, ekipie trafił się gorszy problem.

Warsaw Shoremat. promocyjne

Magda gwałtownie zwymiotowała w łazience. Nic tego nie zapowiadało, ale kiedy się wydarzyło, z jej ust chlusnęła ogromna, biała fontanna.

Ja jeszcze nie widziałam takiego... wytrysku. Nie wiem, jak mam to nazwać - komentowała to potem skołowana Klaudia.

Magda zafundowała ekipie jeszcze dwa takie "wytryski". A ekipa zaczęła się zastanawiać, dlaczego ta fontanna była biała.

Zjadłam serek wiejski, więc rzygałam na biało. Zawsze tak mam. Jak wypiję sok pomidorowy, to rzygam na czerwono - tłumaczyła potem.

Tymczasem nie bardzo miała ochotę sprzątać po sobie, a doprawdy, miała co sprzątać. W końcu jednak uporała się z tym przykrym obowiązkiem, co potem z ulgą uczciła wykrzesaniem z siebie miniatury muzycznej.

Więc chodź napij się ze mną na żółto i na niebiesko, niech na niebie stanie tęcza malowana moimi rzygami - miejmy nadzieję, że fani zespołu 2+1 wybaczą jej tę niepokorną twórczość.

Warsaw Shoremat. promocyjne

Poranne przygody poszły w niepamięć, kiedy wieczorem ekipa mogła wreszcie wyjść do klubu - oficjalnie do pracy, nieoficjalnie w celach silnie towarzyskich.

Uwiedź, przeleć, porzuć - skandowała męska część ekipy dla dodania sobie animuszu.

Jakoż Ptysiowi animuszu (i szczęścia) starczyło akurat na tyle, żeby poderwać dziewczynę, z którą całował się potem namiętnie w kącie. Jedno i drugie opuściło go w momencie, kiedy zobaczyła ich Klaudia, która poczuła nieoczekiwany przypływ zazdrości. I od tej chwili Ptyś był biedny, bardzo biedny.

Ptyś jakąś d*pę wyrwał i Klaudia podeszła i pierd*lnęła mu w głowę - opisała to potem Magda.

Gdyby na tym się skończyło, Ptyś mógłby mówić o szczęściu, ale jako się rzekło, szczęście Ptysia opuściło. W dodatku niepotrzebnie pytał Klaudię, dlaczego go uderzyła.

Patrzę, z łapami do mnie idzie. To chwyciłem za ręce i wbiłem się w nią, bo ona zawsze ma tak, że uderza lewa, prawa i w jaja, to ja sobie gardę zrobiłem, jaja zasłoniłem i ją chwyciłem - mówił i brzmiało to nawet sensownie, ale tym razem jego umiejętności taktyczne okazały się niewystarczające.

Bo Klaudia uderzyła go szklanką w łokieć. Szklanka rozprysła się w drobny mak, a jeden z odłamków wbił się Ptysiowi pod skórę.

O k*rwa - skwitował w wyszukany sposób widok krwi, która nieoczekiwanie zaczęła mu płynąć po łokciu.

Przy przyjacielu natychmiast zmaterializował się Wojtek.

Szpital, szpital! - jął wołać na całe gardło.

I pojechali do szpitala. Obrażona Klaudia została w klubie. Na miejscu okazało się, że jest to, jak to fachowo ujął lekarz, "grubsza akcja".

Brakowało dosłownie parę milimetrów do ścięgien, więc mogło być naprawdę ciężko - powiedział potem Wojtek.
I tak się zaj*biście bawiłem - podsumował to na koniec Ptyś potrząsając zabandażowaną ręką.

Chyba nie czuł żalu do Klaudii.

JZ

Pobierz darmową aplikację Plotek na telefony z Androidem

POLUB NAS

Zobacz także
Komentarze (10)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    Gość: ted

    Oceniono 1 raz 1

    duża Ania w zbliżeniach kamery wygląda masakrycznie po tych operacjach. Trzeba ja filmować z dalszej perspektywy albo mocny makijaż. A taka była ładna, młodzieńcza, dla takich lasek konieczny terapeuta .

  • avatar

    Gość: saki

    Oceniono 1 raz 1

    następna po dużej Ani - mała Ania , silikonowy koszmar. Nie rozumiem jak można sie na własne życzenie oszpecić , i to jeszcze w wieku 23 lat. Przyszły do programu ładne, naturalne, a teraz wyglądają tragicznie, koszmarne lalki.-potworki

  • avatar
  • avatar

    baba_jaga

    Oceniono 2 razy 0

    Po co ja na to klikałam jedząc śniadanie

  • avatar

    Gość: zofka

    0

    Klaudia to juz chodzi tak jakby cały czas była najarana. Nawet sklecić zdania nie umie. Biedne, o niskim intelekcie , nachlane laski. Jaki chłopak mógłby na serio chodzić z tymi laskami. Nigdy nie będą normalne. Ania mała chce trochę pole[pszyć swój wizerunek patolki - i pisze blog :) tzn ktoś jej to pisze, bo ta laska ledwo skończyła podstawówkę. Pisze, że prywatnie jest normalna buhahaha ...koń by sie uśmiał...

  • avatar

    Gość: luiza

    Oceniono 3 razy -1

    Po co w telewizji puszczana jest patologia ? Kto to ogląda ? To ma być program o rzyganiu i sikaniu pod siebie ?!? Ludzie oni są gorsi niz bezdomni na dworcu centralnym (z wiekszym szacunkim do bezdomnych). Nie włączę juz MTV to jest chore

  • avatar

    Gość: fagg

    Oceniono 2 razy -2

    zwykłe bydło, aż wstyd na nich patrzeć. Dziewczyny patole wciąż uchlane leżą na ziemi jak najgorsze męty społeczeństwa. Bez alkoholu już nie potrafią prosperować. Są skończone jako kobiety. Po prostu śmiecie. Jak można sie tak szmacić. Zastanawiam się, co producenci chcieli nam przekazać tymi orgiami pijaństwa, bzykania, totalnych rzygocin, sikania bliżniaka w pokoju , podcierania tyłka w ubikacji. Dno.

  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane