Eurowizja 2016. Polskie preselekcje. Na Eurowizję pojedzie Michał Szpak! "Nie wierzę w to, ale przyjmuję na klatę"

BP
05.03.2016 22:15
Michał Szpak

Michał Szpak (TVP1)

Eurowizja 2016 odbędzie się w maju w Sztokholmie i już wiadomo, kto będzie reprezentował Polskę. W sobotę, 5 marca widzowie wybrali Michała Szpaka!

Polskim reprezentantem na 61. Konkursie Eurowizji został Michał Szpak, który wykonał piosenkę "Color of Your Life". Wokalista podziękował ze sceny swoim fanom, pogratulował także wszystkim uczestnikom preselekcji.

Nie wierzę w to, ale przyjmuję na klatę i mam nadzieję, będę was godnie reprezentować - mówił.

Czy będą jakieś zmiany w piosence?

Myślę, że w piosence nic się nie zmieni, ale może w choreografii - zastanawiał się Szpak.

Michał SzpakTVP1

Michał SzpakTVP1

Ogłoszeniu wyników towarzyszyło wielkie zaskoczenie, faworytkami konkursu były bowiem Margaret i Edyta Górniak. Jak donosiło "RMF FM" bukmacherzy stawiali na Margaret z utworem "Cool Me Down". Margaret zajęła drugie miejsce i zdobyła 24,72%, zaś 3 miejsce i 18,49 % głosów zdobyła Edyta Górniak. Michał Szpak zdobył 35,89% głosów.

Michał SzpakTVP1

Wygrana Michała Szpaka to nawiązanie do Eurowizji z 2014 roku - wtedy główna nagroda powędrowała do "kobiety z brodą" czyli Conchity Wurst, która zaśpiewała sentymentalną balladę "Rise Like A Phoenix". Wtedy też fani Szpaka zaczęli go namawiać, by w kolejnym konkursie Eurowizji to on reprezentował Polskę. W zeszłym roku się nie udało - TVP1 nie zorganizowała preselekcji do konkursu, na który pojechała wówczas Monika Kuszyńska. W tym roku wreszcie ziściły się marzenia wokalisty.

Ze szczególnym wzruszeniem na preselekcjach został przyjęty występ Edyty Górniak z piosenką "Grateful". Dzięki występowi wokalistki z 1994 roku byliśmy najbliżej zwycięstwa - Polska zajęła wtedy drugie miejsce. Podczas zapowiedzi Artur Orzech nawiązał właśnie do Eurowizji sprzed ponad 20 lat.

Ona otwierała drzwi eurowizyjne, dzisiaj swoją piosenką zamyka tę preselekcję - mówił Orzech.

W białej sukni prezentowała się posągowo, a na koniec występu klęknęła.

Edyta GórniakTVP1

Edyta GórniakTVP1

Margaret była faworytką konkursu z piosenką "Cool me down" - zajęła drugie miejsce. Artystka zaśpiewała dynamicznie, tanecznie, modnie i nowocześnie. Jeszcze przed preselekcjami właśnie "zbytnia światowość" piosenki Margaret wzbudziła wśród internautów spore emocje, bo wielu z nich zarzuciło je zbyt dużą inspiracjęRihanną.

MargaretTVP1

MargaretTVP1

Oprócz trójki, która stanęła na podium, na Eurowizję chciała pojechać także Ola Gintrowska, bratanica słynnego barda. "Missing" skomponował dla niej Robert Janson.

Ola GintrowskaTVP1

Kasia Moś "córka dyrygenta, która nie mogła uciec od muzyki", a także "piękna i przebojowa", jak ją opisał Orzech, wykonała piosenkę "Addiction".

Kasia MośTVP1

Dorota Osińska wystąpiła z wolną, nastrojową piosenką "Universal".

Dorota OsińskaTVP1

Natalia Szroeder wykonała "Lustra". Wokalistka ubrana w białą suknię tańczyła na scenie z mężczyzną w masce.

Natalia SzroederTVP1

Napoli miała taneczną propozycję - piosenkę "My Universe".

NapoliTVP1

Zespół Taraka wystąpił zaś z piosenką "In the rain".

TarakaTVP1

Na scenie nie zabrakło też ironii (!) - Artur Orzech mówił o elementach stroju "niezbędnych w trakcie konkursu Eurowizji" - w czego efekcie stanął przed widzami z pióropuszem na głowie, na niego zaś wiał wiatr.

Artur OrzechTVP1

BP

Tagi:

Zobacz także
Komentarze (211)
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • avatar

    kupogon

    Oceniono 23 razy 23

    Gintrowska powinna zacząć od podstaw - jeżeli zaśpiewa "Wlazł kotek" bez fałszowania, wtedy powinna spróbować jakiś trudniejszy repertuar.

  • avatar

    Gość: kredka.zielona

    Oceniono 34 razy 22

    Gintrowska to porażka, Margaret nie tym razem i Górniak też nie, Michał Szpak - jedyna piosenka na poziomie, z brzmieniem - ma chłopak głos.

  • avatar

    braddock

    Oceniono 30 razy 18

    Co roku kombinują, jak tę Europę wziąć od tylca. I za każdym razem dupa blada. Na cygańsko - było, na słowiańsko - było, na litość - było, na futro - było, na keine grenzen - skorzystali Syryjczycy. Metoda na 2016 - NA CONCHITĘ.

  • avatar

    Gość: Michał

    Oceniono 25 razy 15

    Bardzo się cieszę. Michał Szpak na to zasłużył, jest bardzo utalentowany i ma świetny eurowizyjny przebój z bardzo dobrym tekstem. Wierzę, że będzie w pierwszej 10, a może i w pierwszej 5 finałowej Eurowizji. A może planują Eurowizję w Polsce na rok 2017 i stąd tak dobre polskie piosenki w tym roku... Zobaczymy, Szpak to najlepsza nasza propozycja od czasów "To nie ja" Edyty Górniak.

  • avatar
  • avatar

    Gość: krzysekkk

    Oceniono 17 razy 9

    Brawo Michał

  • avatar

    Gość: OBSERWATOR

    Oceniono 8 razy 8

    "BRAWO" dla akustyków w każdym utworze są bezbłędni. POZIOM GŁOŚNOŚCI KAŻDEGO UTWORU przede wszystkim !!! - TO ICH DEWIZA. POZOSTAŁE SIĘ NIE LICZY. NO CÓŻ - TAKA MODA - ALBO WSZYSCY SIĘ Z TYM ZGADZAJĄ. DLA MNIE TO "CHŁOPCY Z WADA SŁUCHU" , DLATEGO JEDEN Z SUWAKÓW POPYCHAJĄ ZA DALEKO DO PRZODU.

  • avatar
  • avatar

    Gość: ALDO

    Oceniono 8 razy 6

    W jakim celu startowała Edyta i to z tak kiepską piosenką ? Nawet jej zagorzali fani stwierdzili że to kosmiczne nieporozumienie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX