Artur Andrus chroni swoją prywatność, Wojewódzki jednak namówił go na zwierzenia: Jest jedna żenująca rzecz...

Brawo dla Andrusa, że o tym opowiedział! Jego historia zabrzmiała świetnie, jednak jej wyjawienie wymagało przezwyciężenia naturalnego oporu wewnętrznego.

Okazją do zaproszenia Artura Andrusa do programu Kuby Wojewódzkiego była jego nowa płyta, "Baba na psy".

To jest nasze trzecie spotkanie. Czy ty się po nich czujesz gorzej, czy lepiej? - zaczął Wojewódzki.
Mniej więcej tak samo się czuję jak przed. Wychodzę stąd i myślę, że trzeba jakoś żyć... - odparł filozoficznie Andrus.

W trakcie programu satyryk bawił Wojewódzkiego oraz widzów zgrabnymi anegdotami ze swojego życia. Tę opowiedział po dywagacjach, który z nich - Wojewódzki, czy Andrus - jest starszy (Wojewódzki - ma 51 lat, a Andrus 43).

Przysięgam, to autentyk. Byłem na spotkaniu na Uniwersytecie Trzeciego Wieku. Ja potem wychodzę z tego spotkania, przy wyjściu siedzą dwie studentki, takie 75-tki mniej więcej i jedna mówi: W telewizji to pan młodo wygląda, a na żywo znacznie lepiej.

Kuba Wojewódzki, sezon 10, odcinek 8; talk show, rok produkcji: 2015; goście programu: Omenaa Mensah i Artur Andrus; fot: TVN / FremantleMedia Polska / Wojciech KurczewskiTVN/X-News

Co zrobiłeś takiego, czego się najbardziej wstydzisz? - zapytał go nieoczekiwanie Wojewódzki.

Na pewno opowiedziałbym o tym w telewizji. Jest taka jedna żenująca rzecz - dodał po chwili. - Ja kiedyś w hotelu...
Rzygałeś przez okno - przerwał mu Wojewódzki.
...z minibarku zjadłem batonika. Wyszedłem i zobaczyłem, że na stacji benzynowej obok są tańsze, niż w minibarku i odkupiłem...
...nie kończ! - wykrzyknął Wojewódzki.
Odłożyłem, żeby zgadzało się na sztuki. Rano oddaję klucz, a recepcjonistka pyta: Korzystał pan z minibarku? Odpowiedziałem, że nie, a ona: A batonika pan nie jadł?
To wstyd!

Maraton pytań trwał w najlepsze, potem Wojewódzki odpytał swojego gościa o koszmary senne.

Z koszmarów sennych to mam taki związany z maturą. Śni mi się, że nie zdałem matury i teraz, po latach, ktoś to odkrył. A ja już zostałem dziennikarzem w Trójce, mam sfałszowany dyplom z uniwersytetu i nagle wychodzi, że nie mam matury - opowiadał Andrus.

Już pod sam koniec programu Kuba Wojewódzki poruszył delikatny temat prywatności.

Ludzie są ciebie strasznie ciekawi. Celowo nie pytam cię o prywatność. Myślę, że też masz to Omena, ja też - mówił Wojewódzki. - Stawiamy wyraźnie granicę. Jak weźmiesz parę bardzo znanych postaci, także z TVN-u, i zabierzesz im życie prywatne z mediów, to nie ma nic. A to są bardzo znane prezenterki. Prostytucja prywatności staje się sposobem trwania. A my nic o tobie nie wiemy. Ja nawet nie wiem, czy ty masz zmywarkę w domu.
To jest na tyle sensacyjna wiadomość, że ja ją zachowam dla siebie - spuentował to Andrus.

Nie dał się też namówić na zwierzenie, czy posiada w domu sokowirówkę. Tę "sensacyjną" wiadomość również zachował dla siebie jakby uważając, że podzielenie się historią o batoniku w pełni wyczerpuje znamiona popełnienia zwierzenia o prywatnym życiu.

 

Artur AndrusTVN/X-News

alex

Więcej o:
Komentarze (8)
Artur Andrus chroni swoją prywatność, Wojewódzki jednak namówił go na zwierzenia: Jest jedna żenująca rzecz...
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • Gość: gość BeeR

    Oceniono 19 razy 3

    Artur Andrus stał się ulubieńcem publiczności. Gdyby wystartował na prezydenta na pewno by wygrał wybory z każdym. Jest przystojny, ale przede wszystkim inteligentny. Jego teksty, których jest autorem są niesamowicie ciekawe, bawią chyba wszystkich. Ja również piszę wiersze (raczej zabawne) i mogę to ocenić sprawiedliwie.

  • Gość: www

    Oceniono 3 razy 3

    Batonik był z adwokatem, mam nadzieję?

  • Gość: gość

    Oceniono 7 razy -3

    Trudno Andrusa nie lubić. Ale przez parę lat wyraźnie się zmienił na niekorzyść. Widać od razu, czy emitowany w telewizji program jest nowy, czy starszy. Panie Arturze, starzejemy się. A 73-latki się z tego cieszą. :)

  • Gość: ktoś

    Oceniono 21 razy -5

    Jeśli nie chce powiedzieć , to wiadomo że coś "jest w temacie" ! Mam swoje źródło informacji i wiem na 100% że ma "partnera" - niewiele młodszego , wykładowcę geografii. Reszta jest ....milczeniem !

  • Gość: Lutek

    Oceniono 29 razy -7

    He, he. Bo Andrus jest gejem. No to jak może o tym mówić?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX