"Top Model". Pierwsza odpada Karolina. Jurorzy bezlitośni. Ona: Nie pójdę na operację. Fani: Druga Anja Rubik

Co działo się w 4. odcinku?

W "Top Model" nie ma sentymentów. Pokazał to 4. odcinek show, w którym odpadła Karolina. Charakterystyczna twarz okazała się jej największą wadą.

To był pierwszy odcinek "Top Model", w którym oglądaliśmy zmagania finałowej 13. Na początku musieli się zmierzyć z obrotowym wybiegiem. Najlepiej przeszła po nim Marta Sędzicka.

Ja chcę Martę. Widzę modelkę - komplementowali ją sędziowie.

Jednak uczestnicy nie darzą jej sympatią.

Marta się wywyższa - mówili między sobą. - Zjedz Snikersa.

Marta SędzickaScreen z Facebook.com/TopModelTVN

Drugim zadaniem odcinka była sesja w rzeźni. Uczestnicy pozowali z surowym mięsem. Jedni wychodzili roztrzęsieni i zapłakani, na innych wyzwanie nie robiło wrażenia.

Świnie... Po co one są na świecie? Aby je zjeść - mówił szczerze Adam.
Nie wiem, czemu masz takie przedmiotowe podejście do czegoś, co niedawno żyło i czuło - grzmiał Michał Piróg.
Miałem mieć podejście profesjonalne, to co miałem zrobić, rozpłakać się? Wychowałem się na wsi - tłumaczył model.

Choć Adam zniósł wizytę w rzeźni lepiej niż inni, nie przełożyło się to na efekty. Najlepiej poszło Michałowi Baryzie i znów Marcie Sędzickiej.

Michał BaryzaScreen z Facebook.com/TopModelTVN

Natomiast Adam i Karolina znaleźli się w najgorszej dwójce. Zdjęcie modela było po prostu słabe, jeśli zaś chodzi o modelkę, to dla jurorów największym problemem okazały się jej warunki fizyczne.

Modelka z takimi atutami... Nie, nie - mówiła Anna Jurgaś, gość specjalny odcinka, redaktor naczelna magazynu "Glamour".
Ja mam z tym problem. Znów jesteś ustawiona półprofilem - mówiła Sokołowska o zdjęciu Karoliny. - Fotograf troszkę oszukuje, przy twojej pomocy lub nie,.
Gdyby moja stylistka przed sesją pokazała mi wśród zdjęć modelek twoje, miałabym z tym bardzo duży problem, bo to nie będzie tak, że postawię cię przy ścianie, z fleszem i to będzie zawsze dobrze wyglądać.

KarolinaScreen z Facebook.com/TopModelTVN

21-letnia Karolina, matka i żona, nie ma jednak takiego problemu ze swoją urodą.

Wiem, że mam asymetryczną szczękę, ale ja siebie akceptuję. Mam trudną urodę, ale ja ze sobą nic nie zmienię. Na operację plastyczną nie pójdę. Jestem taka, jak jestem.

Zgadzacie się z werdyktem? Użytkownicy Facebooka nie rozumieją decyzji jury i wskazują na podobieństwo budowy twarzy do Anji Rubik.

A jury wcześniej nie widziało jaką ma żuchwę? Jak się już ją przyjęło do tej 13-ki, to przynajmniej powinna być oceniana sprawiedliwie i dzisiaj nie powinna odpaść, bo jej zdjęcie było jednym z "bardziej udanych"...
Myślę, że gdyby do tego programu przyszła młoda Anja Rubik to też szybko by wyleciała. Podobny typ urody.

Internauci o Karolinie z 'Top Model'Screen z Facebook.com/TopModelTVN

karo

Więcej o:
Komentarze (11)
"Top Model". Pierwsza odpada Karolina. Jurorzy bezlitośni. Ona: Nie pójdę na operację. Fani: Druga Anja Rubik
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • coola

    Oceniono 61 razy 41

    Myślałam, że walnę jak Piróg był oburzony "brakiem poszanowania dla zwłok" hahahaha Ludzie nie-wege codziennie jedzą te zwłoki i jakoś mogą z tym życ. Nie lubię narzucania swojej ideologii :D

  • baba_jaga

    Oceniono 27 razy 13

    ojejku
    codziennie wpier..... piersi kurze z wolnego wybiegu a płaczą nad świnką ........
    a co kurczak nie miał planów na przyszłość ? ;-)

  • cerrie

    Oceniono 45 razy 9

    Obejrzałam ich pierwszą sesję. I mam kilka obiekcji rzucających się w oczy.
    Po 1-sze nie spodobało mi się to jak co niektóre dziewczyny rzewnie ubolewały nad tym, co fryzjer robił z ich włosami. Nosz kurcze przecież nawet sam fryzjer przyznał, że nawet jeśli nie dało się zrobić czegoś lepszego z włosami danej modelki to tylko dlatego, iż dziewczyna miała tak zniszczone włosy że zrobił co się dało aby je uratować. Ja np. też ze swoich włosów nie jestem zbytnio zadowolona, bo wolałabym aby były gęstsze (I przez to nigdy nie jestem zadowolona gdy wychodzę od fryzjera). Ale nie narzekam wtedy na fryzjera, bo doskonale wiem iż sama jestem sobie winna, że fryzjer nie mógł już nic lepszego z moimi włosami zrobić. Jak to się mówi "Z pustego i Salomon nie naleje".
    Kolejna sprawa to te robienie łzawych scen gdy były "Ubierane" w mięsne odzienie. A najbardziej to rozwalił mnie tekst, że dziewczyna się czuła jakby była bliżej śmierci. A co? Jak codziennie pewnie wcina kurczaka do obiadu, to jakoś wtedy nie jest bliżej śmierci? Jak dla mnie zabrzmiało to strasznie cynicznie i absurdalnie. Aż nawet nie jestem pewna, ale gdy Krupa wyprowadzała jedną z dziewczyn na świeże powietrze, to przez ułamek sekundy chyba dostrzegłam w jej mimice twarzy takie zdziwienie pt. "I o co ta dziewczyna robi tyle hałasu?"
    Nie spodobało mi się też jak jaśnie wegatarianin Pan Piróg miał pretensje do tego chłopaka, iż zbyt przedmiotowo potraktował mięso. No ludzie przecież to mięso to było jego narzędzie pracy. Jak miał niby wczuć się w rolę którą miał odegrać? Trochę dla mnie to nie logiczne. O co Pirógowi chodziło? Albo miał się rozbeczeć i zawalić zadanie, albo skupić się na robocie i wyłączyć myślenie o tym że ma przed sobą mięso. Zresztą nie wiem o co tyle krzyku, tak to mięso kiedyś żyło, no ale właśnie, kiedyś. Dlaczego mam ubolewać nad śmiercią zwierzęcia które już nie żyje? Nie lepiej skupić się na tym, aby pomagać zwierzętom które nadal żyją? Jego roztkliwianie się nie przywróciłoby życia tym zwierzakom. Aktor przecież jak gra jakiś czarny charakter, to też przecież skupia się na roli jaką ma odegrać, a nie na tym że może zrobić "Krzywdę" temu dobremu charakterowi.
    No i od razu widać że niektórzy się nie nadają na modeli. Bo albo są za bardzo zamknięci i nieśmiali. Albo po prostu mają jedną osobowość i na zdjęciach są ciągle tacy sami. Albo po prostu nie umieją kontrolować swoich emocji. I wtedy wychodzi tak że zdjęcie wychodzi bez emocji, za to poza obiektywem aparatu tych emocji jest za dużo. A jury nie obchodzi to co modelka czuje w środku, ale to co pokazuje w czasie sesji i co potem widać na zdjęciach.
    I na koniec nie spodobała mi się złośliwość Tyszki na temat tego kolesia, co według niego ubrał się jak ministrant który skończył właśnie służyć do mszy. To chyba nie sprawa Pana Tyszki jak gust ubioru mają ludzie występujący w programie, a co za tym idzie jakimi wartościami kierują się w swoim życiu. A na koniec rozwaliła mnie ta dziewczyna co odpadła. Bo jak dobrze zrozumiałam, to odpadła bo co? Miała zbyt charakterystyczny zarys szczęki? A następna odpadnie, bo co? Będzie miała lewy pośladek nieco większy od prawego? ;-)

  • forfiter_jr

    Oceniono 9 razy 1

    Znowu tap szpadl? Miałem nadzieję, że to się definitywnie skończyło.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX