TV show

Wzruszający moment w "The Voice". Sławek miał śpiewać w duecie ze zmarłą Kasią Markiewicz

05.04.2014 22:59
A A A Drukuj
Sławek Ramian, Kasia Markiewicz, Marysia Sadowska

Sławek Ramian, Kasia Markiewicz, Marysia Sadowska (Screen z Youtube.com)

Ten odcinek "The Voice of Poland" był wyjątkowo wzruszający. Na ringu przeciw Sławkowi Ramianowi miała wystąpić Kasia Markiewicz, która 23 marca zmarła na raka.

W tym odcinku Sławek Ramian sam wystąpił na scenie. Piosenkę zadedykował Kasi Markiewicz. Wokalista wykonał utwór o znamiennym tytule "Moja i twoja nadzieja". Już przy pierwszych akordach jury opanowało ogromne wzruszenie. Kiedy Ramian śpiewał "Nic naprawdę, nic nie pomoże", Justyna Steczkowska miała łzy w oczach. W trakcie występu trudno było opanować wzruszenie - Steczkowska, Marysia Sadowska i Marek Piekarczyk popłakali się. Chłopakom z Afromental również trudno było utrzymać emocje na wodzy.

The Voice of PolandScreen z Youtube.com

Kiedy Tomasz Kammel poprosił o skomentowanie występu, Sadowska kompletnie się rozkleiła. Zdołała powiedzieć tylko:

Przepraszam, nie mogę teraz mówić - po czym zasłoniła się teczką.

The Voice of PolandScreen z Youtube.com

Steczkowska podkreśliła:

Mimo tego co się stało, Kasia pokazała, że warto wierzyć w swoje marzenia do końca.

Steczkowska przyznała się, że nie dała rady stanąć na scenie na miejscu Kasi i zaśpiewać jej partii.

Cały czas mieliśmy nadzieję, że Kasia zaśpiewa. Ja tego nie uniosłam, nie dałam rady zaśpiewać za nią z tobą.

The Voice of PolandScreen z Youtube.com

Chłopaki z Afromental pochwalili występ.

Ta piosenka została bardzo dobrze zaśpiewana z serca - powiedział Tomson.

Marek Piekarczyk nawiązał do słów utworu:

W tym kontekście ta piosenka niesamowicie zabrzmiała. Najważniejsza jest nadzieja.

The Voice of PolandScreen z Youtube.com

Posłuchajcie wykonania Sławka Ramiana.


Vic

Zobacz więcej na temat:

  • 1
Komentarze (4)
Zaloguj się
  • avatar

    Oceniono 24 razy 10

    Brzydzi mnie takie wykorzystywanie przez media czyjejś choroby zeby podbić oglądalność. Pani przyszła do programu umierająca, chciała sobie zaśpiewać i zaśpiewała. Trzeba było jej śmierć uczcić jakimś ładnym gestem, wspomnieć o niej może jeszcze przy okazji finału i by było elegancko i wystarczająco. A co ja widzę? Eksploatowanie tematu aż po wyrzyganie. Synuś już lata po śniadaniówkach, jurorzy ronią w kolejnych odcinkach krokodyle łzy. Jeszcze nie powstała fundacja? To tylko kwestia czasu...

  • avatar
  • avatar

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX