Ewa Farna i jej drużyna. Dlaczego chcą pomóc głuchoniemym?

Walczą o to, by każdy odczuwał dźwięki.

Ewa Farna ze swoją drużyną zbiera na projekt Zespołu Szkół Specjalnych nr 4 w Sosnowcu, na "Magiczny świat wszystkich zmysłów. Ogród Polisensoryczny". O ten ogród marzeń walczyli piosenką "Freedom" George'a Michaela, którą chcieli wyrazić protest przeciwko barierom.

W drużynie Ewy jest Rafał Matuszewski, którego rodzice są niesłyszący. W jego mieszkaniu zawsze były dwa światy: świat dźwięku i ciszy. Jego rodzice nie mogą usłyszeć jego występów, ale bardzo go wspierają.

Bitwa na głosyscreen z TVP 2

Występ okazał się bardzo udany, jednak nie na tyle by wygrać ten program. Titus ukłonił się Ewie i powiedział, że zaskakuje go coraz bardziej swoim głosem. Innego zdania był Wojtek, ale piosenkarka miała dobry argument by zakończył docinki:

W zasadzie Ania i Eliza genialnie. Całość wykonana trochę tak, jakbyś miała w ręku granat i zostawiła go z zawleczką - skomentował Wojtek, jednak po słowach Ewy zwrócił jej honor:

Miało być bez przemocy - powiedziała wokalistka.

A Wy co sądzicie o występie Ewy?

ak

Więcej o: