Wściekła Kora, brat prezentera pogody TVP i disco-polo! Co się działo w "Must be the music"

Kora.

Kora. (Agencja Gazeta)

Kora dobiera coraz ostrzejsze słowa.

"Must be the music"  rozpoczął się od dyskotekowego wykonania klasyka Elvisa Presleya "Viva Las Vegas". Mimo że ruch sceniczny Marcina Brochackiego składał się z tupania nóżką, po dogrywce przekonał jurorów, a Kora nie kryła zauroczenia:

Taki on słodki, taki kochany, cudny - rozpływała się.

Zupełnie inne wrażenie zrobił początkujący reggae'owy zespół "The Riffers", który nie zachwycił loży szyderców, a Kora ostro skrytykowała zespół:

Nie było tego, co jest bazą reggae: "high" - mamy się dobrze czuć, a chyba nikt z nas się nie czuł i to widać!

High to potoczne określenie na dobre samopoczucie, ale też na stan pod wpływem narkotyków. Ciekawie, czy Kora świadomie wciąż nawiązuje do marihuany?

    TYLKO MUZYKA. MUST BE THE MUSIC CZWARTA EDYCJA, castingi jurorskie, HALA MERA, 27.07.2012    Studio69 - Pawe? M a z u r e kPolsat/Studio69

 

Dostało się też 23-letniej Marcie Moszczyńskiej, która od kiedy skończyła 15 lat, występuje na scenie - została wybrana do roli Julii w musicalu Stokłosy i Józefowicza. Teraz chce tworzyć coś sama, ale chyba kiepsko jej to wychodzi.

 

  TYLKO MUZYKA. MUST BE THE MUSIC CZWARTA EDYCJA, castingi jurorskie, HALA MERA, 23.07.2012  Studio69 - Pawe? M a z u r e kPolsat/Studio69

 

Jurorzy byli wyjątkowo ostrzy w tym odcinku:

Ja Ci dałam "Tak" trochę na zachętę, tyle lat jesteś w branży i nie zadbałaś o to, żeby mieć własny repertuar, jesteś kompletnie niekreatywna - skrytykowała Elżbieta Zapendowska.

Na szczęście uczestniczka poczuła się zmobilizowana taką falą krytyki:

Dostałam kopniaka w tyłek i przyjęłam to na klatę - powiedziała.

Must Be The Musicfot. Kapif

Prawdziwych emocji dostarczył występ Czarka Klimiuka, który wykonał piosenkę ikony disco-polo, Rajmunda, o przeszywającym tekście:

"Już nie wierzę w żadną miłość, prawdziwa miłość nie istnieje!" - śpiewał wczuwając się wokalista.

 

    TYLKO MUZYKA. MUST BE THE MUSIC CZWARTA EDYCJA, castingi jurorskie, HALA MERA, 27.07.2012    Studio69 - Pawe? M a z u r e kPolsat/Studio69

 

Jurorzy nie mogli opanować gwałtownych reakcji: Łozo łapał się za głowę, a Adam Sztaba nerwowo kiwał się to w przód to w tył. "Czarujący Czaruś" jak pieszczotliwie nazwała go Kora, nie zachwycił, ale producenci zadbali o to, by spełniło się chociaż jedno z jego marzeń i specjalnie do programu zaprosili idola Czarka, czyli Rajmunda! Jeśli chcecie wiedzieć, jak śpiewa gwiazda disco-polo, to spełniamy Wasze marzenie ;)

O tym zespole z pewnością jeszcze usłyszymy! Lejdis bez dżentelmens to - jak sama nazwa wskazuje - zespół składający się z samych pań, z których jedna jest przedszkolanką, a po godzinach zajmuje się ostrym graniem. Dziewczyny urzekły jurorów nietypowym aranżem "Hi-fi" Bandy i Wandy:

Zajebisty cios! - skomentował, będący wciąż pod wrażeniem, Łozo.

Iwona Kmiecik, Must be the musicPolsat

Jeśli chodzi o nietypowe aranże, to w tej kwestii bezkonkurencyjna jest Iwona Kmiecik. Dziewczyna zaśpiewała i zagrała na klawiszach przebój Rihanny "Only girl" i zrobiła to chyba lepiej od oryginału! Jurorzy byli wniebowzięci, a zwłaszcza Łozo, który- o dziwo - nie zachwycał się wyglądem wokalistki, ale jej wnętrzem:

Masz ciepłą duszę, to słychać od razu - rozmarzył się Łozo.

Swoje dusze zapragnęły też odsłonić panie z zespołu Kalokagathos, czym wyraźnie był zawiedziony Maciej Rock:

No wiecie, w telewizji nie widać duszy, a ciało jak najbardziej - próbował zachęcać, niestety bez skutku.

Zespół ma bardzo ambitny repertuar: wykonuje średniowieczne pieśni pielgrzymkowe. Jurorzy byli ciekawi, czy są chętni na taką muzykę:

Jak ktoś nie wie, że chce nas słuchać, to się dowie! - odparła mało skromnie frontmenka.

W programie zagościł także Jacek Kret - brat bliźniak słynnego pana pogodynka i podróżnika, Jarosława Kreta. Jacek wspierał zespół swoich przyjaciół z "Hamak Band", a towarzyszyła mu młoda blondynka, którą obejmował swym ramieniem. Naprawdę dostało się Żanecie Domańskiej, która zaśpiewała przebój Maanamu "Boskie Buenos". Kora nie kryła gorzkich słów:

Zakładam, że człowiek, który studiuje ma rozum, nie można tego zrobić tak bezrozumnie, jak wiesz, że ja tu siedzę! - skomentowała Kora.

Program zakończył występ 17-osobowej orkiestry dętej Dziubek Band, która wykonała słynny przebój disco "Hot Stuff" Donny Summer. Najbardziej podobał nam się dyrygent, który z wielkim zaangażowaniem wymachiwał batutą, skakał, a nawet tańczył! Musimy przyznać, że naprawdę fajnie się ruszał :)

Który występ był najciekawszy?

Vic

Zobacz także
  • Anna Mucha z córką. Już nie w wózku! Anna Mucha spaceruje z małą Stefanią na rękach
  • Edyta Olszówka, Ewa Pacuła, Magdalena Cielecka. Tak się bawi WARSZAWKA! 10 IMPREZ w trzy dni!
  • Sadowska, Mensah, Wierzbicka. Baczyńska prezentuje nową kolekcję, Volvo samochód, a celebryci się bawią
Komentarze (1)
Wściekła Kora, brat prezentera pogody TVP i disco-polo! Co się działo w "Must be the music"
Zaloguj się lub komentuj jako gość
  • forfiter_jr

    Oceniono 14 razy -8

    Uff na szczęście tego nie oglądałem, cóż za niepowetowana strata :D:D

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX